Granica wypunktowana w Starym Śleszowie

W pierwszej połowie gospodarze za sprawą dobrze dysponowanych Tatki, Wałęgi i Rudolfa przeprowadzali groźne akcje pod bramką Czekańskiego. Piłkarzom trenera Marcina Krzykowskiego brakowało jednak skuteczności. Z kolei Granica próbowała grać z kontry, ale gościom także brakowało wykończenia. Publiczność bramek doczekała się po zmianie stron. W 50. min po dośrodkowaniu z rzutu rożnego na listę strzelców wpisał się Tatko. 7 min później zespołową akcję LKS wykończył Rudolf i zrobiło się 2:0. Po chwili z rzutu karnego gola strzelił Pietkiewicz i w zespole gości odżyły nadzieje. Później bramki strzelali jednak już tylko piłkarze ze Starego Śleszowa. Na 3:1 efektowną główką wynik podwyższył Wałęga. Chwilę później Czekański obronił strzał Iwana z rzutu karnego. W doliczonym czasie gry wynik ustalił Kacper Kaczmarek. - Wygrana na koniec oczywiście cieszy, ale gdybym miał się czegoś przyczepić to skuteczności. Sytuacje by wygrać wyżej mieliśmy bardzo dobre - ocenił Marcin Krzykowski, trener LKS.

LKS STARY ŚLESZÓW - GRANICA BOGATYNIA 4:1 (0:0)

Bramki: 1:0 Tatko (50), 2:0 Rudolf (57), 2:1 Pietkiewicz (58-karny), 3:1 Wałęga (61), 4:1 Kacper Kaczmarek (90+2).
Sędziował: Grzegorz Rola (Wałbrzych).
Widzów: 50.

LKS: Nowicki - Kamil Kaczmarek, Dudziak, Iwan, Kacper Kaczmarek, Siwik (55 Dewerenda), Janiuk, Żbik (60 Banach), Tatko, Rudolf (80 Zając), Wałęga (75 Sokół).
GRANICA: Czekański - Mikulski (60 Suchocki), Gawlik (70 Janiak), Duduć, Kazimierski, Sochacki, Pastuszko, Chrzanowski, Więckiewicz (55 Marszałek), Szydło, Pietkiewicz.

(GB)