Juniorzy Karkonoszy zakończyli LDJM na podium

W ładnym stylu zakończyli znakomity sezon w swoim wykonaniu juniorzy młodsi Karkonoszy Jelenia Góra. Podopieczni trenera Łukasza Kowalskiego pewnie pokonali w Złotym Stoku miejscową Unię 5-2. Dodajmy dokonali tego bez pieczy swojego opiekuna, który w tym samym czasie walnie przyczynił się do wygranej 2-0 IV-ligowego zespołu Karkonoszy z KP Brzeg Dolny.
Mecz w Złotym Stoku od początku toczył się pod dyktando przyjezdnych, którzy szybko objęli prowadzenie 2-0 po bramkach Szymona Statkowskiego. Na 3-0 podwyższył Robert Lekszycki, jednak jeszcze przed przerwą trafili też miejscowi po akcji Krocza.
Po przerwie gracze Karkonoszy dorzucili kolejne gole, a ich autorami byli ponownie Lekszycki i Kirył Pietruczuk. Unia odpowiedziała tylko golem Ludwiczaka. Dodajmy, że wygrana biało - niebieskich mogła być wyższa, ale przy wyniku 4-1 dla KSK rzutu karnego nie wykorzystał Dominik Lachowicz.
- Bardzo się cieszę, że zakończyliśmy sezon na podium. Chłopcy pokazali, że drzemie w nich bardzo duży potencjał i stać ich na jeszcze lepsze wyniki. Myślę, że w przyszłym sezonie możemy się bić nawet o pierwszą lokatę - deklaruje Łukasz Kowalski.
Dodajmy, że Karkonosze zakończyły sezon z takim samym dorobkiem punktowym jak druga w tabeli Ślęza Wrocław. Wyższe miejsce żółto - czerwoni zawdzięczają lepszemu bilansowi bezpośrednich spotkań. Przypomnijmy też, iż w przerwie zimowej ligę opuściły dwie czołowe ekipy po rundzie jesiennej, czyli Zagłębie Lubin i Śląsk Wrocław. Obie zostały przeniesione do makroregionalnej ligi juniorów młodszych.

Piotr Kuban