Waleczna Granica pokonała rezerwy Miedzi

Spotkanie rozpoczęło się fenomenalnie dla gospodarzy. Już w 40. sekundzie Mikulski w swoim stylu wrzucił piłkę z autu w pole karne, a znajdujący się 5m od bramki Więckiewicz strzałem głową pokonał P. Muchę. Jeszcze przed przerwą po golach Pastuszko i Chrzanowskiego zrobiło się 3:0 dla bogatynian. Prowadzenie gospodarzy mogło być jeszcze wyższe, ale w 10. min bramkarz Miedzi obronił rzut karny wykonywany przez Pietkiewicza. Mimo pokaźnego prowadzenia miejscowi mogli nie zdobyć nawet punktu! - Szczerze to spotkanie wygraliśmy tylko sercem. Legniczanie piłkarsko byli lepsi i mieli masę okazji by odwrócić losy meczu - obiektywnie ocenił Ireneusz Słomiak, trener Granicy. Przykładowo Krawczun dwukrotnie trafił piłką w poprzeczkę. W tą samą część bramki trafił Grittner. Do siatki udało się za to trafić Zielińskiemu i Księżniakiewiczowi. Odkrytych gości w 79. min skarcił Chrzanowski.

GRANICA BOGATYNIA - MIEDŹ II LEGNICA 4:2 (3:0)

Bramki: 1:0 Więckiewicz (40 sek.), 2:0 Pastuszko (34), 3:0 Chrzanowski (45+1), 3:1 Zieliński (52-karny), 3:2 Księżniakiewicz (60), 4:2 Chrzanowski (79).
Żółte kartki: Sawicki, Pastuszko oraz Wosiek, Ciunowicz.
Sędziowali: Krzysztof Kędzierski jako główny oraz Sylwester Duda i Damian Mielczarek (Wrocław).
Widzów: 300.

GRANICA: Czekański - Duduć, Kazimierski, Sochacki, Mikulski, Pastuszko, Chrzanowski, Szydło (65 Gawlik), Więckiewicz, Pietkiewicz (75 Janiak), Sawicki (70 Marszałek).
MIEDŹ II: P. Mucha - Księżniakiewicz, Wosiek, Grittner, Ciunowicz, Wichłacz (84 Światły), Zieliński, Wojciechowski (84 Kulasa), Kucharski (66 Kulikowski), Wójcik, Wasilewski (46 Krawczun).

(GB)