Ząbkowicki Orzeł rozszarpał Orlę

Wygrana gości była jak najbardziej zasłużona. - Nie wiem co powiedzieć po takim meczu. Jest nam niezmiernie przykro, że w taki sposób zakończyliśmy sezon przed swoimi kibicami. Przychodzili nas wspierać, a my odstawiliśmy taką tragikomedię. Zawiedliśmy także siebie i swoich najbliższych. Bardzo ich za tą wpadkę przepraszamy - powiedział po meczu Łukasz Stuczyk, piłkarz Orli. Gospodarze dzielnie trzymali się w ciągu pierwszych 35 minut. Wówczas na trafienie Wandzela (asystę zaliczył Deneka) odpowiedział Ostrowski. Później trafiali już tylko goście, którzy wystąpili w młodzieżowym zestawieniu. Na listę strzelców wpisywali się Szymański, Olejarnik oraz dwukrotnie 17-letni Gerlach.

ORLA WĄSOSZ - ORZEŁ ZĄBKOWICE ŚLĄSKIE 1:5 (1:2)

Bramki: 0:1 Wandzel (20), 1:1 Ostrowski (35), 1:2 Szymański (41), 1:3 Olejarnik (55), 1:4 Gerlach (68), 1:5 Gerlach (75).
Sędziowali: Marcin Tomalski jako główny oraz Konrad Zawadzki i Szymon Cienki (Wrocław).
Widzów: 200.

ORLA: Ł Wielogórski - Kaczmarek (75 Pelc), Rzepka, Dąbrowski, Jachimowski, Sobieraj, Stuczyk, Jurga, Conde, Ostrowski, Kauch (35 Bojanowski).
ORZEŁ: Pierzga - Szymański, Górski, Fudali, Pietrzykowski, Deneka, Wandzel, Olejarnik (80 Korniów), Moskal, Szarek (85 Drańczuk), Kobrzak (65 Gerlach)

(GB)