Dobry mecz w Ruszowie

Spotkanie od początku było zacięte. Mimo że gospodarze trzy razy wychodzili na prowadzenie, to musieli zadowolić się podziałem punktów. Grę piłkarzom w pierwszej połowie utrudniła ulewa, która przeszła nad Ruszowem. Według stacji meteorologicznej, która znajduje się 100m od stadionu Victorii na plac gry i głowy piłkarzy spadło 9,5l wody na metr kwadratowy! Mimo tego z uwagi na świetnie przygotowane boisko nie było brane pod uwagę przerwanie spotkania. Pierwsi z gola cieszyli się gospodarze, których tuż przed przerwą na prowadzenie wyprowadził Kopania. 10 min po zmianie stron wyrównał Mikuła. Ruszowianie nie zamierzali odpuszczać i w 77. min ponownie byli bliżej wygranej. Włókniarz jednak nie pozostawał dłużny i ambitnie walczył o korzystny wynik. Podobać mógł się zwłaszcza Mazur. Doświadczony piłkarz najpierw w 86. min doprowadził do wyrównania, a tuż przed końcem odpowiedział na trafienie Stelwacha.

VICTORIA RUSZÓW - WŁÓKNIARZ LEŚNA 3:3 (1:0)

Bramki: 1:0 Kopania (45), 1:1 Mikuła (55), 2:1 Kowalski (77), 2:2 Mazur (86), 3:2 Stelwach (88), 3:3 Mazur (89-karny).
Sędziował: Rafał Bancewicz.
Widzów: 100.

VICTORIA: Małachowski - Bareła, Radomirski, Jurczak, Kopania, Zięba, Jenczylik, Gawron, Łojko, Roztocki, Świercz oraz B. Stelwach, Kowalski, Kosiorski.
LEŚNA: Opolski - Hejda, Panek, Andruchów, Zagozda, B. Farganus, Rybus, Wichuła, D. Farganus, Mikuła, Mazur.

(GB)