Miłe złego początki Potoku w meczu z Rudawami
Już w drugiej minucie meczu Potoku Karpniki z Rudawami Janowice Wielkie gospodarze objęli prowadzenie po celnej główce Sławomira Bytnara. Ten sam zawodnik podwyższył na 2-0 i na boisku w Karpnikach zapachniała niespodzianką. Jak się okazało było to tylko miłe złego początki dla miejscowych, bo piłkarze lidera z Janowic Wielkich jeszcze przed przerwą zdołali objąć prowadzenie. Pierwszego gola dla gości uderzeniem głową uzyskał Mateusz Młodziński. Do remisu doprowadził Damian Butyński, a tuż przed gwizdkiem sędziego Rafała Bancewicza na przerwę po raz drugi na listę strzelców wpisał się Młodziński.
W 55-ej minucie strzelca dwóch goli dla Rudaw zmienił Michał Janas. Jak się okazało był to znakomity ruch trenera Sławomira Celta, bo rezerwowy również dwa razy zmusił do kapitulacji karpnickiego golkipera. Piłkarze Potoku nie byli w stanie skutecznie odpowiedzieć na ciosy janowiczan i mecz zakończył się wygraną gości 5-2.
POTOK: Schumann - Kodzis, Szyndler, Uroda, Olech, S. Śmietana, Bytnar, Gregoliński, P. Koko, Pelichowski, M. Śmietana. Rezerwowi: R. Koko, Marek, Woś, Dołowy, Wawrzynek, Guzowski.
RUDAWY: Przemysław Śmiech - Bugała, Witanis, A. Chochoł, Ł. Chochoł, P. Janas, Witkowski, Przywara, Młodziński, Butyński, Piotr Śmiech. Rezerwowi: M. Janas, Wrzesiński, Włosok, Wojtas.
Piotr Kuban
Foto: Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży