Kuźnia wypunktowała Orkan

Początek meczu należał do gości, którzy kontrolowali to co działo się na boisku. Ten fakt golem udokumentował Ogórek, który skorzystał z zagrania Kłaka. Kuźnia odpowiedziała w 35. min kiedy piłkę głową do siatki uderzył Serweciński. - W tej sytuacji zawiniła cała nasza defensywa - podkreślał Ryszard Kwiatko, kierownik Orkana. Po przerwie zespół ze Szczedrzykowic rzucił się do ataku, ale Kuźnia mądrze się broniła. Na dobrą akcję Ogórka gospodarze w 52. min odpowiedzieli szybkim wypadem. Nie popisał się w tej sytuacji Zieliński, który sfaulował w polu karnym rywala, a sprawiedliwość wymierzył Kurzelewski. Orkan jeszcze raz się poderwał i za sprawą Kłaka zdołał wyrównać. - Myśleliśmy, że pójdziemy za ciosem. Tymczasem przytrafiły nam się kolejne dwa błędy i było po meczu - powiedział Ryszard Kwiatko. Najpierw kwadrans przed końcem prowadzenie dla miejscowych odzyskał E. Borek, a wynik 6 min przed końcem ustalił Sabat.

KUŹNIA JAWOR - ORKAN SZCZEDRZYKOWICE 4:2 (1:1)

Bramki: 0:1 Ogórek (25), 1:1 Serweciński (35), 2:1 Kurzelewski (52-karny), 2:2 Kłak (68), 3:2 E. Borek (75), 4:2 Sabat (84).
Żółte kartki: Pietruszka, Krupczak, Czaja, Fitas oraz Górski, Majka, Zieliński.
Sędziowali: Piotr Kusak jako główny oraz Marcin Paszkiewicz i Jarosław Królikowski (Legnica).
Widzów: 50.

KUŹNIA: P. Borek - Pietruszka, Serweciński, Kurzelewski, Kruczek, Czaja (80 Przerywacz), Krupczak (65 Borek), Gołąbek, Burszta (46 Sabat), Fitas (85 Dunaj), Bagiński.
ORKAN: Andruszczyszyn - Zieliński, Majka, Niewiadomski, Wyżga, Górski (67 Rosa), Kłak, Syska (65 Pazio), Śliwiński (79 Kulikowski), Burda (79 Dudkiewicz), Ogórek.

(GB)