Woskar wypunktowany w Przedwojowie
Czarne chmury zbierają się nad głowami piłkarzy Woskara Szklarska Poręba. Zespół grający na co dzień Wojcieszycach, przegrał trzecie spotkanie z rzędu i ma już zaledwie jeden punkt przewagi nad strefą spadkową.
Mecz w Przedwojowie przeciwko Czarnym mógł rozpocząć się korzystnie dla gości, ale Kościński dał szansę na wykazanie się Stepce. W odpowiedzi zagranie Janisza wykorzystał Zbigniew Kwaśniewski i było 1-0 dla miejscowych. W 12-ej minucie było już 1-1. Piłkę po dośrodkowaniu Roberta Turczyka niefortunnie do bramki przepuścił bramkarz gospodarzy. W 24-ej minucie Arkadiusz Kwaśniewski obił słupek, ale akcję uratował Migacz wpychając futbolówkę z najbliższej odległości do bramki.
Po zmianie stron gole zdobywali już tylko przedwojowianie. W 53-ej minucie znów z bramkowym skutkiem dał znać o sobie duet Janisz - Zbigniew Kwaśniewski. Wynik meczu na 4-1 dla Czarnych ustalił Gwiżdż.
- Rywal wygrał zasłużenie. Po porażkach z Kwisą Świeradów Zdrój i Olimpią II Kowary byłem wściekły, że frajersko daliśmy sobie odebrać punkty. Teraz byliśmy po prostu słabsi - przyznaje Jacek Kołodziejczyk, trener Woskara.
W niedzielę (11 maja 2014, godz. 17:00) Woskar podejmie w Wojcieszycach Orła Mysłakowice. To niezwykle ważne spotkanie dla obu ekip. Jeśli wygrają goście, Woskar znajdzie się pod kreską.
CZARNI: M. Stepko - Wasilewski, S. Stepko, Kwiecień, Berliński, Migacz (79' Jaszczur), Z. Kwaśniewski, A. Kwaśniewski, Gwiżdż, Doliński (75' Sondej), Janisz.
WOSKAR: Małoszek - Badran, Turczyk, Jahn, Pędzich, Sypniewski, Kamiński (68' Kołodziejczyk), Micek (55' Rychter), Kościński ( 79' Stankiewicz), Stefanowicz, Kocot (46' Wajda).
Piotr Kuban
foto: PK
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży