Kamiennogórska Olimpia ograła beniaminka z Leśnej
Przyjezdni wysoko zawiesili Olimpii poprzeczkę. Już w 11. min Cisowski był bez szans kiedy Mazur w swoim stylu przymierzył w rzutu wolnego. Do remisu Olimpii doprowadziła w 28. min kiedy Gryzło wrzucił piłkę z rzutu rożnego, zagranie przedłużył Masiel, a głową do bramki wbił ją Zarzecki. Skrzydłowy kamiennogórzan w ferworze walki został uderzony głową w twarz i musiał opuścić plac gry. Okazało się, że młody zawodnik złamał kość policzkową i został odwieziony do jeleniogórskiego szpitala. Jakby tego było mało kilka minut wcześniej boisko z kontuzją opuścił A. Duda. Zmartwieni tą sytuacją gospodarze chwilę po wznowieniu gry nadziali się na kontrę, którą na gola zamienił Wichuła. Po przerwie trafiali już tylko miejscowi. W 52. min Gryzło wyszedł sam na sam z Opolskim, ale trafił w słupek. To nie był jednak koniec akcji. Bramkarz Włókniarza odbił piłkę w pole karne, a tam Robert Farganus powalił Grzesiaka i sędzia wskazał na wapno. Skutecznym egzekutorem jedenastki został Masiel. Olimpia zwietrzyła szansę i poszła za ciosem. W 70. min. Domin zagrał płasko w pole karne, a formalności dopełnił Masiel, który położył na murawie bramkarza gości i wepchnął piłkę do pustej bramki z kilku metrów.
OLIMPIA KAMIENNA GÓRA - WŁÓKNIARZ LEŚNA 3:2 (1:2)
Bramki: 0:1 Mazur (11), 1:1 Zarzecki (28), 1:2 Wichuła (30), 2:2 Masiel (52-karny), 3:2 Masiel (70).
Sędziował: Mateusz Owoc.
Widzów: 150.
OLIMPIA: Cisowski - Grzesiński, Kraszewski, Duda (20 Wojciechowski), Pietrzykowski, Gryzło (90+1 P. Powiertowski), Błażyński, Masiel, Zarzecki (30 Krzysztofek), Grzesiak, Domin.
LEŚNA: Opolski - Panek (75 Ilcewicz), Hejda, Andrychów, Zagozda, R. Fargangus (60 Mikuła), Rybus, Wichuła, D. Farganus, Pieśkiewicz, Mazur.
(GB)
foto: PK
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży