Piast nie sprostał Czarnym

Czarni w rundzie wiosennej spisują się rewelacyjnie. Tym razem zespół trenera Jana Wrony wygrał w Dziwiszowie z walczącym o utrzymanie Piastem. Mesz mimo trudnych warunków toczony był w szybkim tempie i mógł się podobać. Rozpoczęło się niezbyt dobrze dla gości gdyż już po kwadransie boisko z kontuzją stawu skokowego musiał opuścić Kufel. Jak się później okazało nie przeszkodziło to jednak Czarnym w zdobywaniu terenu i bramek. W pierwszej połowie bramkarza gospodarzy do kapitulacji zmusił Karasiński. W 65. min padł kolejny gol. 17-letni Romanek popisowo rozegrał piłkę z B. Sikorą i ten podwyższył wynik. - To była akcja, której nie powstydziliby się piłkarze z najwyższych klas rozgrywkowych - ocenił Jan Wrona, trener Czarnych. Gospodarze, którzy musieli kończyć mecz w osłabieniu (w doliczonym czasie gry za niepotrzebny komentarz w stronę rywala drugą żółtą kartkę zobaczył Kozołubski) zdołali złapać kontakt za sprawą trafienia Pietrzykowskiego. Ich zapędy 10 min przed końcem ostudził Skwara, który ustalił wynik. - Trochę obawiałem się młodzieży z Piasta. Ostatecznie górę wzięło nasze doświadczenie. Muszę przyznać, że zasłużyliśmy na wygraną i kontrolowaliśmy to co działo się na boisku. W siedmiu spotkaniach zdobyliśmy 18 punktów. Trudno zatem nie być zadowolonym - podsumował szczęśliwy szkoleniowiec ekipy z Lwówka Śląskiego.

DZIWISZÓW - CZARNI 1:3 (0:1)

Bramki: 0:1 Karasiński (25), 0:2 B Sikora (65), 1:2 Pietrzykowski (70), 1:3 Skwara (80). Czerwona kartka: Kozołubski (Piast, 90 - za dwie żółte). Żółta kartka: Kozołubski. Sędziował: Andrzej Urban. Widzów: 70.

DZIWISZÓW: Mikulski - Zyner, Kieć, Marek (46 Maryszczak), Saniuk, Podobiński, Sobczak, Jurczyk (80 Ziółkowski), Kozołubski, Pietrzykowski, Masel (46 Kik).

CZARNI: Golba - Troszczyński, M. Sikora, Wrona, Kufel (15 Mielnik), Złocik (80 Włodarek), Mankiewicz, Romanek, Karasiński, Skwara, B. Sikora.

(GB)