Orla nie sprostała KP Brzeg Dolny
Spotkanie ustawiła sytuacja z 3 min. Gacek dokładnym podaniem obsłużył Stasiaka, a ten w sytuacji sam na sam z bramkarzem otworzył wynik. - Nasza taktyka legła w gruzach. Chcieliśmy nastawić się na spokojną kontrę i asekuracyjną grę - powiedział Łukasz Stuczyk, piłkarz Orli. Mimo tego pod koniec pierwszej połowy gospodarze mogli wyrównać. Ostrowski w sytuacji sam na sam z Królem jednak przegrał pojedynek. Kolejne bramki padły po zmianie stron. W 69. min Stasiak tym razem zanotował asystę, a Gacek podwyższył wynik. Ten sam piłkarz w 79. min zdobył gola, który był ozdobą meczu. Minął czterech rywali, wpadł z piłką w pole karne i strzelił dla swojego zespołu trzecią bramkę. - Po remisie z Kuźnią wróciliśmy na właściwe tory. Wygraliśmy i nie straciliśmy bramki. Zwycięstwo wcale nie przyszło nam jednak tak łatwo. Rywalom trzeba oddać, że wysoko zawiesili nam poprzeczkę. Mecz stał na dobrym poziomie. Orla pokazała, że jej ostatnie wygrane nie były dziełem przypadku - ocenił Piotr Bolkowski, trener KP. - Przed meczem z zazdrością patrzyliśmy na tabelę. KP jest na czele stawki i w tej rundzie nie przegrał. Mimo tego po cichu liczyliśmy, że sprawimy niespodziankę i podtrzymamy swoją passę. Niestety nie udało się. Po zmianie stron nie mieliśmy nic do stracenia. Czuliśmy się dobrze fizycznie i staraliśmy się atakować, ale nadziewaliśmy się na kontry. Oprócz straconych goli w kilku sytuacjach dopisało nam też szczęście. Rywalom trzeba oddać, że byli lepsi. KP to fajna drużyna i byłoby dobrze gdyby awansowali do trzeciej ligi. Na przestrzeni całego sezonu lepszego zespołu jeszcze nie widzieliśmy. Dodam, ze mimo porażki nie mamy się czego wstydzić. Publiczność z pewnością nie mogła być zawiedziona. Życzyłbym sobie by wszystkie mecze w czwartej lidze stały na takim poziomie jak ten dzisiejszy - ocenił Łukasz Stuczyk, piłkarz Orli.
ORLA WĄSOSZ - KP BRZEG DOLNY 0:3 (0:1)
Bramki: 0:1 Stasiak (3), 0:2 Gacek (69), 0:3 Gacek (79).
Żółte kartki: Stuczyk, Jurga, Dąbrowski oraz Kulej, Lofek.
Sędziowali: Mateusz Gałuszka jako główny oraz Sławomir Michałczak i Piotr Wesołowski (Jelenia Góra).
Widzów: 350.
ORLA: Ł. Wielogórski - Malawski (60 Rybicki), Stuczyk, Dąbrowski, Deperas (80 Makieła), Jurga, Bojanowski, Sobieraj (75 Srebniak), Conde, Gęstwa, Ostrowski.
KP: Król - Kulej, Horwat, Mądrzejewski, Lofek, Gacek (80 Janicki), Kokociński, Hernik (74 Wójcik), Bobkiewicz (58 Kowalski), Stasiak, Reszka (70 Pomiećko).
(GB)
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży