Granica rywalem Karkonoszy

Nieobliczalny zespół Granicy Bogatynia to najbliższy rywal jeleniogórskich Karkonoszy. Spotkanie pomiędzy tymi ekipami odbędzie się w sobotę (26 kwietnia 2014) w Bogatyni, gdzie podopieczni trenera Ireneusza Słomiaka czują się mocni, o czym przekonuje siedem zwycięstw odniesionych w tym sezonie. Piłkarzom Granicy przy Białogórskiej zdarzają się też wpadki, stąd trzy porażki w ich dorobku, a jeden mecz na tym stadionie - z Olimpią Kowary - zakończyli remisem.
W miniony weekend bogatynianie wywieźli jeden z punkt z trudnego terenu w Strzegomiu, remisując z miejscowym AKS-em 1-1. Podziałem punktów musieli zadowolić się też jeleniogórzanie, a okoliczności w jakich doszło do remisu z Orkanem Szczedrzykowice opisywaliśmy na naszych łamach.
Przypomnijmy, że w rundzie jesiennej biało - niebiescy pokonali Granicę 3-0. Wynik tego meczu nie był tak jednoznaczny, bo goście prezentowali się przyzwoicie, a bramki dla KSK padły w ostatnich 10 minutach. Korzystnie dla Karkonoszy zakończyły się też mecze w sezonie 2012/2013. W Jeleniej Górze był remis 1-1, a w Bogatyni jeleniogórzanie wygrali 2-0.
Przeciwko twardo grającym bogatynianom trener Artur Milewski nie będzie mógł liczyć na Tomasza Palimąkę, który pauzuje za żółte kartki. Niepewny jest występ Macieja Firleja, która od początku tygodnia zmaga się z zapaleniem ucha. Pozostali gracze radzą sobie z urazami i choć kilku z nich nie czuje się zdrowych na 100 procent - m.in. Marek Wawrzyniak, Mariusz Malarowski i Marcin Pacan - to trenują i zgłaszają gotowość do występu w Bogatyni. Niestety jeszcze (stan na 24 kwietnia) nie udało się dopełnić wszystkich formalności w kwestii uprawnienia do gry Ukraińca Irakliego Meskhii i z tego co mówi trener Karkonoszy wydaje się mało prawdopodobne, iż tę kwestię uda się zamknąć do piątku.

Piotr Kuban