Piast rozbity przez lidera z Brzegu Dolnego
Wynik oddaje to co działo się na boisku. Goście całkowicie zdominowali wydarzenia na boisku i już w pierwszej minucie wyszli na prowadzenie po golu Reszki. Asystę przy premierowym trafieniu zaliczył Stasiak. Duet wymienionych piłkarzy dał się we znaki obrońcom gospodarzy jeszcze dwukrotnie. Reszka dołożył dwa gola, a Stasiak dwie asysty. Załamanych gospodarzy dobili Hernik po zagraniu Reszki oraz Patryk Bobkiewicz. Wygrana lidera rozgrywek, który ucieka najgroźniejszym konkurentom mogła być okazalsza. Zawidowian dwa razy uratowała poprzeczka, raz słupek oraz pięciokrotnie Mateusz Gilewski. - Choć nasza przewaga w tabeli jest coraz większa, to twardo stąpamy po ziemi. Do rozegrania pozostało jeszcze sporo spotkań - powiedział Piotr Bolkowski, trener KP. - Nie ma co gadać. Rywale pokazali kawał dobrej piłki i pokazali nam miejsce w szeregu. Gdyby nie nasz bramkarz wynik mógłby być dwucyfrowy - przyznał z rozbrajającą szczerością Tomasz Kozłowski, piłkarz Piasta.
PIAST ZAWIDÓW - KP BRZEG DOLNY 0:5 (0:2)
Bramki: 0:1 Reszka (1), 0:2 Reszka (18), 0:3 Reszka (47), 0:4 Hernik (58), 0:5 Patryk Bobkiewicz (90).
Żółta kartka: Reszka.
Sędziowali: Jarosław Łuniewski jako główny oraz Piotr Kaczemba i Jacek Czubak (Legnica).
Widzów: 150.
PIAST: M. Gilewski - Ryż (46 Kozłowski), K. Gorzka (77 Rysiowski), J. Gilewski, Woźny (46 Kiewra), B. Sareło, A. Gorzka, Bobko (55 Myczkowski), R. Sareło, Szczech, Lipniacki.
KP: Król - Kulej, Horwat (70 Lofek), Mądrzejewski, Żak, Mierzwa (61 Janicki), Hernik (75 Pomiećko), Wójcik, Przemysław Bobkiewicz, Reszka (65 Patryk Bobkiewicz), Stasiak.
(GB)
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży