Młodziczki KPR-u mistrzyniami Dolnego Śląska
Młodziczki KPR-u Jelenia Góra pokonały w niedzielę na własnym parkiecie Dziewiątkę Legnica 22-20. Wygrana ta nie tylko dała naszym dziewczętom dwa punkty, ale przypieczętowała też ich supremację na Dolnym Śląsku, bo na kolejkę przed końcem jeleniogórzanki mają cztery punkty przewagi nad drugim w tabeli KPR-em Kobierzyce.
Mecz z legniczankami nie był spacerkiem. Rywalki przyjechały do Jeleniej Góry z chęcią odniesienia zwycięstwa i nie przebierały w środkach, aby ten cel osiągnąć. Gospodynie nie były im dłużne, przez co kibice jak na rozgrywki młodziczek obejrzeli grę, w której nie brakowało ostrych zagrań i fauli.
Początek spotkania należał do KPR-u, bo po akcjach Magdaleny Starczyk i Agaty Skowrońskiej piłką lądowała w bramce gości. Przyjezdne za sprawą trafień Julii Kruszewskiej i Anieli Rogali odrobiły straty, a w 14-ej minucie wyszły nawet na prowadzenie 7-5. Zniwelowała je dwiema kolejnymi bramkami Natalia Janas, dokładając też trzecie trafienie na 8-7 dla KPR-u. W końcówce I połowy dobrą dyspozycję w tym spotkaniu potwierdziła Skowrońska i na przerwę żółto - niebieskie zeszły do szatni przy wyniku 12-9 na swoją korzyść.
Po wznowieniu gry Agata kontynuowała swoje strzeleckie popisy i szybko zrobiło się 15-10 dla KPR-u. W 36-ej minucie Janas trafiła na 18-12 i wydawało się, że podopieczne trener Dilrabo Samadovej nie będą miały problemów ze zgarnięciem kompletu punktów. Tak różowo jednak nie było, bo bolesnego stłuczenia stawu biodrowego doznała Natalia Janas i musiała opuścić boisko, a zafrasowane cierpieniami koleżanki szybko się zdekoncentrowały i legniczanki doszły je na dwa gole. Wygraną dla naszego zespołu pomogła utrzymać zdecydowana postawa w końcówce Weroniki Wojtas, która wzięła na siebie ciężar zdobywania bramek i trzy razy pokonała Sandrę Grośty. Mogło być jeszcze lepiej, ale Weronika dwa razy nie potrafiła znaleźć sposobu na bramkarkę Dziewiątki rzucając z siódmego metra. Dodajmy, że dobrze - zwłaszcza w I połowie - spisywała się też nasza bramkarka Natalia Filończuk.
Jeśli chodzi o kontuzję Natalii to po meczu została ona przebadana przez lekarza Pawła Studniarka i nie ma niepokoju co do jej stanu zdrowia. Stłuczenie było bolesne, ale już niedługo zawodniczka powinna dojść do siebie i podjąć treningi, czego oczywiście jej życzymy.
Do zakończenia rozgrywek wojewódzkich naszym szczypiornistkom pozostał do rozegrania jeden mecz - na wyjeździe z KPR-em Kobierzyce. Odbędzie się on w czwartek, a znaczenia ma tylko prestiżowe. Nie zmienia to faktu, że jeleniogórzanki chcą zakończyć ligę zwycięstwem.
Kolejny etapem z ich udziałem będzie turniej półfinałowy mistrzostw Polski, który odbędzie się w Jeleniej Górze. W dniach 16-18 maja 2014 rywalkami KPR-u będą ekipy z województw - opolskiego, śląskiego i łódzkiego.
KPR JELENIA GÓRA - UKS DZIEWIĄTKA LEGNICA 22-20 (12-9)
KPR: Płudowska, Filończuk - Dubiel, Białogrecka - 1, Paukuła - 2, Klimaszewska, Starczyk - 1, Bielecka, Janas - 5, Skowrońska - 9, Wojtas - 4.
Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży