Piast Dziwiszów powstrzymał mistrza jesieni
Mecz Piasta Dziwiszów z Nysą Zgorzelec to przykład, iż ze sparingów nie ma co wyciągać daleko idących wniosków. Kilka tygodni temu zgorzelczanie rozgromili dziwiszowian 9-0, teraz w meczu inaugurującym piłkarską wiosnę w lidze okręgowej obie ekipy podzieliły się punktami.
Spotkanie delikatnie mówiąc nie było wielkim widowiskiem. Jak mówi prezes Piasta Krzysztof Gurazda, do przerwy jedyną godną odnotowania sytuację mieli goście, ale bardzo dobrze w bramce spisał się Dariusz Mikulski. - W drugiej połowie to my byliśmy bliżej zdobycia gola. Okazji nie wykorzystali Tomek Jurczyk i Antek Podobiński. Nie było to jakieś super setki, bo w tym meczu takich sytuacji praktycznie nie było dla żadnej ze stron - dodaje prezes.
Co ciekawe już przed spotkaniem zarówno prezes Gurazda jak i trener Dariusz Michałek nie ukrywali, że liczą co najmniej na remis w meczu z Nysą. Jak się okazało nie były to buńczuczne zapowiedz, a realna ocena własnych możliwości.
PIAST DZIWISZÓW - NYSA ZGORZELEC 0-0
Żółte kartki: Pietrzykowski, Jurczyk, Kozołubski, Sobczak oraz ?.
Sędziowali: Jacek Ciepiela jako główny oraz Daniel Wilk i Ryszard Juszkiewicz.
Widzów: 50.
PIAST: Mikulski - Zyner, Kieć, Marek (70' Maryszczak), Podobiński, Masel, Dudek, Kik (55' Pietrzykowski), Saniuk (50' Kocot), Kozołubski (90' Ziółkowski), Sobczak (50' Jurczyk).
NYSA: Franaszczuk - Szczęsny, M. Monik, G. Monik, Kościuk, Czajkowski, Łuszczyk, Pacak, Borowy, Ruszkiewicz, Bystryk. Rezerwowi: Nafalski, Komarzyniec, Piechno, Wójcik, Janicki, Przystas, Bogdaniec.
Piotr Kuban
Foto: PK
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży