Punkt Granicy w Wielkiej Lipie
W pierwszym wiosennym meczu IV ligi Granica Bogatynia zremisowała z Sokołem Wielka Lipa 0:0. Bliżej zgarnięcia kompletu punktów byli piłkarze trenera Ireneusza Słomiaka.
Bardziej z punktu mogli cieszyć się gospodarze. Premierowa połowa nie była wielkim widowiskiem. O jego poprawę postarali się młodzi kibice Sokoła, którzy dopingowali swoich ulubieńców. Niedaleko nich można było dostrzec trenera Piotra Bolkowskiego, którego KP w Wielkiej Lipie zagra w następnej kolejce. Pierwszy zaatakował Sokół. Dokładniej Jędrzejowski, którego strzał w 20. min obronił Gawlik. Granica odpowiedziała 5 min przed przerwą. Piszcz ofiarnie interweniował przed polem karnym. Wybita przez niego piłka trafiła pod nogi aktywnego Pietkiewicza, ten bez namysłu oddał strzał, który okazał się minimalnie niecelny. Po zmianie stron więcej z gry mieli goście. Granica miała swoje okazje na strzelenie gola, lecz strzały Pietkiewicza oraz Sawickiego bronił Piszcz. Bliski szczęścia był też Marszałek, ale w dobrej sytuacji uderzył obok słupka.
SOKÓŁ WIELKA LIPA - GRANICA BOGATYNIA 0:0
Żółte kartki: Teodorowicz, Bełkowski oraz Więckiewicz.
Sędziowali: Artur Załęczny jako główny oraz Damian Czukiewski i Paweł Krynicki (Legnica).
Widzów: 150.
SOKÓŁ: Piszcz - Pruchnicki (80 Bondia), Ludwiczak, Teodorowicz, Chmielewski, Szurek, Wilusz, Jędrzejowski (36 Bełkowski), Grabski (75 Warchoł), Woźniak, Tomanik.
GRANICA: Gawlik - Duduć, (85 Deszcz), Kazimierski, Suchocki, Mikulski, Pastuszko (75 Janiak), Chrzanowski, Szydło, Więckiewicz, Pietkiewicz, Sawicki (65 Marszałek).
(GB)
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży