Energobest Miłków chce grać w Podgórzynie

Możliwe, że po wycofaniu z rozgrywek ligi okręgowej Endico Mitexu, stadion w Podgórznie nie przestanie tętnić życiem, bo grać i trenować na jego boisku chcą piłkarze B-klasowego Energobestu Miłków. - Dzisiaj na treningu zdecydowana większość piłkarzy opowiedziała się za takim rozwiązaniem. Jutro przedstawiciele naszego klubu wybierają się na rozmowę z panią wójt Anną Latto. Jesteśmy dobrej myśli - mówi Marek Ciostek, członek zarządu miłkowskiego klubu.
Przypomnijmy, że Miłków administracyjnie należy do gminy Podgórzyn, a dotarcie samochodem na stadion zajęłoby miłkowianom góra 10 minut. Chęć przenosin z ich strony nie dziwi, bo każdy kto był w Miłkowie wie, że za szatnię robi tam nieogrzewany barak bez dostępu do wody. Są co prawda plany budowy pawilonu klubowego, jednak to jeszcze dosyć odległa historia. Wiele do życzenia zostawia też miłkowskie boisko. W przypadku zmiany miejsca rozgrywania spotkań byłaby okazja wykorzystać ten czas na odrestaurowanie jego płyty.

Piotr Kuban