Zakończyły sezon z jednym wygranym setem

Podobnie jak wszystkie poprzednie spotkania w debiutanckim sezonie IKS-u Jelenia Góra w III lidze, również mecz z Olimpem Oborniki Śląskie zakończył się porażką podopiecznych trenera Jerzego Sarny, z tą jednak różnicą, iż na zakończenie ligi nasze dziewczyny wygrały pierwszego seta.
W pierwszych dwóch starciach przyjezdne nie miały problemu z odniesieniem zwycięstwa, a sety zakończyły się wynikami 19-25 i 14-25. W trzecim rozgorzała zacięta walka, a jej efektem była radość jeleniogórzanek, które zapisały na kartach swojej historii pierwszego seta na plus. Wygrały go dwoma punktami do 23. W czwartym i zarazem ostatnim, siatkarki Olimpu potwierdziły swoją supremację i pozwoliły gospodyniom na zdobycie tylko 14 punktów i ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 1-3.
- Trzecia partia była przykładem na to, że moje młode zawodniczki mogą grać siatkówkę zarówno efektywną jak i efektowną. Dobre przyjęcie, skuteczne obrony, właściwe rozegranie i niezła gra w bloku przy niewielkiej ilości błędów własnych pozwoliła nam na osiągnięcie choć tego małego celu - cieszył się po meczu Jerzy Sarna. - Występy w III lidze dostarczyły nam wiele emocji i materiału do analizy. Byliśmy najmłodszym zespołem w całej lidze. Mimo to wielokrotnie udało nam się pokazać, iż dziewczyny mają umiejętności oraz ogromny potencjał do odnoszenia zwycięstw. Często brakowało nam zimnej krwi, ale choćby mecz z Olimpem pokazał, że tworzymy wspaniałą drużynę, który przy odpowiedniej pracy na treningach będzie osiągała sukcesy - dodaje prezes i trener IKS-u w jednej osobie.

Piotr Kuban