KPR przegrał w Elblągu

Trwa czarna seria KPR Jelenia Góra. Tym razem zespół trener Małgorzaty Jędrzejczak przegrał w Elblągu ze Startem. O końcowym wyniku zdecydowała obrona przyjezdnych, której postawa od początku pozostawiała wiele do życzenia. W 20. min Start po golu Edyty Szymańskiej wygrywał już 17:8. Wynik meczu starały się zmienić aktywna Małgorzata Mączka oraz Lidia Żakowska. Ta druga w całym meczu zdobyła 9 goli, z czego 7 padło z rzutów karnych (100-procentowa skuteczność). Do przerwy elblążanki prowadziły 19:13, a po zmianie stron utrzymywały prowadzenie. Jeleniogórzanki starały się wrócić do gry, ale nie zdołały wyrządzić swoim rywalkom większej krzywdy i ostatecznie uległy 28:34.
Dla jeleniogórzanek była to trzecia wyjazdowa porażka w tym roku. Wcześniej KPR przegrał w Szczecinie oraz Lublinie. W kolejnym meczu zespół ze Złotniczej zagra w Nowym Sączu w Olimpią Beskid. W Jeleniej Górze swoje pupilki kibice zobaczą 1 lutego. Wówczas walczący o play-off KPR zagra z SPR Olkusz.

START ELBLĄG - KPR JELENIA GÓRA 34:28 (19:13)

START: Sielicka, Kędzierska - Waga 8, Grzyb 7, Szymańska 5, Aleksandrowicz 3, Zoria 3, Koniuszaniec 3, Janaczek 2, Klonowska 2, Jałoszewska 1, Cekała, Sądej, Jędrzejczyk, Karwecka. Kary: 2 min.

KPR: Demiańczuk, Kozłowska - Żakowska 9, M. Mączka 8, Damaziak 6, Uzar 2, Wiertelak 1, A. Mączka 1, Grobelska 1, Wesołowska, Jasińska, Oreszczuk, Werbut, Michalak.
Kary: 2 min.

(GB)