Kadetki Karkonoszy rozgromiły Koronę

W sobotnie popołudnie jeleniogórskie koszykarki rozegrały kolejne spotkanie w lidze kadetek. Nasze zawodniczki podeszły do meczu bardzo skoncentrowane z wola walki i zwycięstwa. Zespół z Wschowy miał dwie gwiazdy, które umiejętnie zatrzymaliśmy. Kapitalne spotkanie w obronie zagrała Celina Kwietoń, Karolina Stefańczyk i Julia Polowczyk.
Generalnie obrona to był klucz do zwycięstwa. Dzięki niej zrobiliśmy całą przewagę.
Początek meczu to nasza dominacja. prowadziliśmy już 24:0, później rotując składem dalej powiększaliśmy przewagę. Druga połowa to dalej kontynuacja dobrej przede wszystkim w obronie. Szansę gry otrzymały wszystkie dziewczęta co bardzo cieszy, przed meczem na trudnym terenie w Boguszowie.

Pewnie po dwa punkty w meczu z Koroną Wschowa sięgnęły kadetki MKS MOS Karkonosze Jelenia Góra. Po jednostronnym pojedynku nasze dziewczyny wygrały 91-31, a podobać mógł się zwłaszcza w ich wykonaniu początek spotkania, gdy grając agresywnie w obronie i skutecznie w ataku zdołały osiągnąć prowadzenie 24-0. Z upływem czasu również i rywalki zaczęły trafiać do kosza, co nie zmienia faktu, iż przewaga gospodyń stale rosła, by na koniec osiągnąć 60 punktów.
- Zagraliśmy kapitalne spotkanie w obronie. Na specjalne wyróżnienie zasłużyły Celina Kwietoń, Karolina Stefańczyk i Julia Polowczyk, które umiejętnie wykluczyły z gry dwie czołowe zawodniczki Korony. Co ważne dobrą postawę w defensywie mój zespół zaprezentował również po przerwie. Cieszę się, że ograły się wszystkie dziewczęta, bo już w czwartek przed nami mecz na trudnym terenie w Boguszowie Gorce - powiedział po meczu Marcin Markowicz, trener Karkonoszy.

MKS MOS KARKONOSZE JELENIA GÓRA - KORONA WSCHOWA 91-31 (31-8, 21-8, 17-2, 22-13)

KARKONOSZE: Stefańczyk - 29, Bogacz - 21, Polowczyk - 16, Szczepańska - 12, Michniewicz - 4, Kwietoń - 4, Machacz - 3, Kryszpin - 2, Ratajczak, Andrało, Wielogórska.

Piotr Kuban
Foto: Piotr Kuban