Nie dokończą meczu Karkonosze - MKS Szczawno Zdrój?

Najprawdopodobniej walkowera za mecz z MKS-em Szczawno Zdrój otrzymają Karkonosze Jelenia Góra. Jak mówi prezes OZPN JG Andrzej Kowal, w rozmowie telefonicznej przedstawiciele MKS-u zadeklarowali, iż nie będą przyjeżdżać do naszego miasta by dograć końcówkę przerwanego w 73-ej minucie spotkania. Swoją decyzję uzasadniają kosztami takiej eskapady, problemami kadrowymi, bo termin "dogrywki" byłby zapewne w środku tygodnia, gdy większość piłkarzy musi pracować oraz niewielkimi szansami na odwrócenie losów spotkania, choćby ze względu na fakt, iż pozostałe 17 minut musieliby rozpocząć w 10-tkę, gdyż czerwoną kartkę po faulu na Krystianie Majerze otrzymał Michał Nadzieja.
Ponieważ w regulaminie rozgrywek Polskiego Związku Piłki Nożnej nie ma paragrafu, który pozwalałby w tej sytuacji utrzymać wynik z boiska, jedynym rozwiązaniem jest przyznanie walkowera Karkonoszom. W Szczawnie są gotowi zaakceptować takie rozwiązanie jeśli nie zostaną obciążeni karą finansową z tym związaną. - Ze względu na okoliczności jako organ prowadzący rozgrywki IV ligi dolnośląskiej jesteśmy w stanie na to przystać. Do środy czekamy na pismo od MKS-u potwierdzające nasze telefoniczne ustalenia. Ostateczną decyzję podejmiemy w czwartek na posiedzeniu wydziału gier - informuje prezes Kowal.

Piotr Kuban