Piorunująca końcówka Sudetów
Długimi minutami mecz Pogonią Prudnik nie układał się po myśli jeleniogórskich Sudetów. Goście na parkiet w hali im. Mariana Koczwary wybiegli z animuszem i już w 5-ej minucie po akcji za dwa Szymona Kucia prowadzili 13-4. Mimo to podopieczni trenera Artura Czekańskiego zdołali odwrócić losy tej ćwiartki i wygrać ją ostatecznie 18-16. Duża w tym zasługa Łukasza Niesobskiego, który na siebie wziął ciężar zdobywania punktów.
Kolejne starcie to dominacja prudniczan, którzy odrobili straty z nawiązką i w pewnym momencie prowadzili już różnicą 9 oczek. Tuż przed przerwą o dwa punkty postarał się Paweł Minciel, z rzutu wolnego raz trafił też Jarosław Wilusz i do szatni obie ekipy udały się przy wyniku 31-37.
Po zmianie stron trwała walka kosz za kosz. Przez 10 minut jeleniogórzanom udało się zmniejszyć dystans do Pogoni o dwa punkty. Miejscowi skrzydła rozwinęli dopiero w ostatnim starciu. Bardzo dobrze na parkiecie radzili sobie młodzi gracze - Michał Kozak i Aleksander Raczek. Dużą pracę na deskach wykonali Wilusz i Jakub Czech, a ważne punkty dokładał Niesobski. Rozbici rywale im bliżej było końcowej syreny gubili się coraz bardziej i 10-punktowe zwycięstwo Sudetów stało się faktem.
SUDETY JELENIA GÓRA - POGOŃ PRUDNIK 72-62 (18-16, 13-21, 17-16, 24-9)
SUDETY: Kozak - 12, Drąg, Raczek - 11, Czech - 9, Ostrowski - 4, Wilusz - 10, Niesobski - 24, Minciel - 2.
Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży