Niespodzianki nie było
Nie było niespodzianki w meczu koszykarek Karkonoszy Jelenia Góra z AZS-em Poznań, bo być nie mogło. Nie było też obciachu, bo nasze dziewczyny zagrały ambitnie i z pewnością nie ułatwiły zadania liderowi tabeli. Fakty jednak są takie, że poznanianki to zespół o zdecydowanie wyższych umiejętnościach, co udowodniły na parkiecie.
Znakomity był zwłaszcza początek w wykonaniu AZS-u. Po pięciu minutach przyjezdne prowadziły 13-2 i w hali SP nr 10 zanosiło się na pogrom. Na szczęście trenerowi Jerzemu Gadzimskiemu udało się uspokoić i zmobilizować swoje podopieczne, które w II kwarcie pokazały niezłą koszykówkę i potrafiły wykorzystać błędy popełniane przez rywalki. Po zamianie stron liderki dały mały pokaz siły powiększając dystans o kolejne 11 oczek, a w ostatniej ćwiartce spokojnie utrzymały pond 20-punktowe prowadzenie.
MKS MOS KARKONOSZE JELENIA GÓRA - POZNAŃ CITY CENTER AZS 65-88 (14-25, 25-27, 10-21, 16-15)
KARKONOSZE: Myślak - 2, Olszak - 5, Kosiorowska, Krawczyszyn - Samiec - 15, Paradowska - 6, Prystrom, Buraczewska, Kosalewicz - 17, Szczęśniak - 20.
Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży