Wysoki lot Orła w Zawidowie

Piast Zawidów drugi raz z rzędu kończył mecz w dziewiątkę. Tym razem zespół trenera Rafała Wichowskiego nie sprostał Orłowi z Ząbkowic Śląskich, ulegając 2:5.

Orzeł był zespołem zdecydowanie lepszym i w Zawidowie wygrał zasłużenie. Mecz dla gości rozpoczął się wyśmienicie. W 20. min błąd A. Gorzki faulem w polu karnym ratował J. Gilewski. Zawodnik gospodarzy zobaczył czerwoną kartkę, a ząbkowiczanie nie zmarnowali okazji. Do przerwy Orzeł wygrywał 2:0, a po przerwie także kontrolował wydarzenia na boisku. Duży wpływ na to miała sytuacja z 52. min kiedy za dwie żółte kartki boisko musiał opuścić Grześkiewicz. Mimo gry w dziewięciu gospodarze strzelili 2 gole. Mimo tego piłkarze trenera Rafała Wichowskiego wesołych min po spotkaniu mieć nie mogli. Piast zanotował bowiem ósmą porażkę w sezonie.

PIAST ZAWIDÓW - ORZEŁ ZĄBKOWICE ŚL. 2:5 (0:2)

Bramki: 0:1 Kuriata (20-karny), 0:2 Szydziak (31), 0:3 Kuriata (52), 1:3 Tkaczyk (60), 1:4 Moskal (71), 2:4 Bryjak (82), 2:5 Kobrzak (88).
Czerwone kartki: J. Gilewski (Piast, 20 - akcja ratunkowa), Grześkiewicz (Piast, 52 - za dwie żółte).
Żółta kartka: Grześkiewicz.
Sędziowali: Jarosław Łuniewski jako główny oraz Przemysław Leszczyński i Jacek Czubak (Legnica).
Widzów: 100.

PIAST: M. Gilewski - A. Gorzka, Kiewra, J. Gilewski, Grześkiewicz, Tkaczyk (80 K. Gorzka), Kozłowski (25 Kostek), Bryjak, Myczkowski (70 Prus), M. Michalkiewicz, T. Michalkiewicz.
ORZEŁ: Pierzga - Gołdyn, Okrojek (70 Szarek), Fudali, Szymański, Wandzel, Czachor, Olejarnik, Kuriata, Szydziak, Szabat.

(GB)