Granica pokonała spadkowicza z III ligi
Orzeł, który od kilkunastu dni prowadzi Damian Okrojek (z funkcji trenera zrezygnował Arkadiusz Albrecht) mimo porażki rozegrał w Bogatyni dobry mecz. - Zespół z Ząbkowic Śląskich pozytywnie prezentował się pod względem motorycznym. Mimo niskiej średniej wieku goście ładnie grali też w piłkę - powiedział Andrzej Lipko, konsultant ds. mediów Granicy. Orzeł szybko opanował środek pola i od 14. min prowadził po ładnym strzale Olejarnika. Gospodarze przebudzili się w końcówce pierwszej połowy. W 39. min po dalekim wrzucie piłki z autu Mikulskiego przytomnie w polu karnym zachował się Szydło i był remis. W 57. min wynik meczu odwrócił Chrzanowski, który strzałem głową pokonał Pierzgę. Niespełna 10 min później rezultat podwyższył rezerwowy tego dnia Pietkiewicz. Orzeł za sprawą gola Szydziaka zdołał złapać kontakt. Na wyrównanie ambitnym gościom zabrakło czasu.
GRANICA BOGATYNIA - ORZEŁ ZĄBKOWICE ŚL. 3:2 (1:1)
Bramki: 0:1 Olejarnik (14), 1:1 Szydło (39), 2:1 Chrzanowski (57), 3:1 Pietkiewicz (67), 3:2 Szydziak (80).
Żółte kartki: Kazimierski, Duduć, Czekański oraz Szydziak.
Sędziowali: Paweł Kucharczyk jako główny oraz Damian Sylwestrzak i Tomasz Zięba (Wrocław).
Widzów: 200.
GRANICA: Czekański - Duduć, Kazimierski, Sochacki, Mikulski, Mokijewski (65 Pietkiewicz), Rachwał, Szydło, Chrzanowski, Marszałek, Sawicki.
ORZEŁ: Pierzga - Gołdyn, Szymański, Kuriata, Kobrzak (73 Morawski), Fudali, Szydziak, Olejarnik (80 Gerlach), Szarek, Wandzel, Szabat.
(GB)
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży