Bezbarwny mecz na szczycie grupy III B-klasy
Z nadziejami na dobre widowisko oczekiwano meczu w Chmieleniu, gdzie lider Chmielanka podejmował drugie w tabeli Sudety Giebułtów. Obie ekipy przystępowały do tego spotkania jako niepokonane i jak się okazuje niepokonane są nadal, gdyż zmagania na boisku zakończyły się bezbramkowym remisem, a emocje jakich dostarczyły można określić krótko - z dużej chmury mały deszcz...
Bliżej wygranej byli gospodarze choćby z faktu, iż Chmielanka miała szansę zdobyć gola z rzutu karnego. W 70-ej minucie Michał Podgórny faulował w 16-tce Dariusza Wiatraka, a z 11-tu metrów nie trafił w bramkę Piotr Drożdżyński. Piłkarze z Chmielenia zdobyli też gola przed przerwą, ale Maciej Rybkiewicz asystent sędziego Radomira Kukiela uznał, iż zawodnik gospodarzy był na pozycji spalonej. Decyzja ta spotkała się z negatywną reakcją miejscowych fanów, którzy przez całe spotkanie w niewybredny sposób komentowali pracę arbitrów, bez względu na podejmowane przez nich decyzje.
CHMIELANKA: Ł. Drożdżyński - Przemysław Drożdzyński, Chroł, Brodziński, Lachowicz, Piotr Drożdżyński, Rebejko, Gaweł, Mrozowski, Wiatrak, Jędrzejczyk. Rezerwowi: Wawojczyk, Jeziorski, Wojtkiewicz, Sabat, Niebieszczański, Szostak.
SUDETY: Jadczak - Rojek, Makowski, S. Ciota, Majewski, Podgórny, K. Ciota, J. Ciota, Kot, Zinów, Wilczak. Rezerwowi: Karoń.
Piotr Kuban
Foto: Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży