Olimpia remisuje z KP

Remisem 0-0 zakończył się mecz Olimpii Kowary z KP Brzeg Dolny.

Obie strony po meczu przyznały, że wynik jest sprawiedliwy i nie krzywdzi żadnej ze stron. - Były momenty lepszej i gorszej gry, zarówno jeśli chodzi o nas jak i o zespół Olimpii. Piłkarze musieli radzić sobie na trudnym boisku. Piłkarzom gry nie ułatwiało grząskie boisko. Mimo tego uważam, że drużyny stworzyły dobre widowisko. Piłkarze grali ambitnie i z determinacją. Chciałem podziękować swoim piłkarzom, bo mieli pod górkę od samego początku. Mieliśmy przeboje z autobusem i dotarliśmy do Kowar ledwie 15 minut przed meczem. Mimo niesprzyjających okoliczności dali radę - powiedział po meczu trener KP Piotr Bolkowski. Podobnie ocenił mecz menadżer Olimpii Tomasz Dudziak. - Remis jest sprawiedliwy. Szkoda jednak sytuacji Marcina Zagrodnika, którego strzał na linii bramkowej zatrzymał bramkarz. Z drugiej strony goście też stworzyli fajną akcję. Był to mecz z serii kto trafi ten wygra. Tymczasem w Kowarach martwią się nie tylko z powodu straty kolejnych punktów. Kontuzji doznali bowiem Han oraz Udod. Mecz z urazami kończyli także Kraiński i Bębenek.

OLIMPIA KOWARY - KP BRZEG DOLNY 0:0

Żółte kartki: Smoczyk, Zatylny, Bębenek oraz Lofek, Pałys, Stasiak.
Sędziował: Grzegorz Rola (Wałbrzych).
Widzów: 400.

OLIMPIA: Gąsiorowski - Kraiński, Han (20 Szeliga), Smoczyk, Kuźniewski, Bębenek, Zagrodnik, Milczarek, Zatylny, Zieliński, Udod (40 Krupa).
KP: Król - Kulej, Mądrzejewski, Horwat, Lofek, Andrusiak (65 Bobkiewicz), Pałys, Kokociński, Gacek, Stasiak, Reszka (55 Kowalski).

(GB)