Remis w Jeżowie Sudeckim

Z uczuciem niedosytu kończyli mecz z Twardym Świętoszów piłkarze Lotnika Jeżów Sudecki, którzy powody do radości swoim fanom dali już w 30-ej sekundzie gry, gdy Maciej Suchanecki z ostrego kąta umieścił piłkę w pustej bramce. Pobudzeni golem gospodarze przejęli inicjatywę na boisku, jednak nie dane było im podwyższyć wyniku. Uczynili to goście w 42-ej minucie, gdy po stracie piłki na środku boiska przez jeżowian szybką kontrę rywali skutecznie wykończył Mateusz Przysucha.
Po zmianie stron Lotnik próbował za wszelką cenę wyjść na prowadzenie, jednak ataki jeżowian kończyły się fiaskiem. Wojskowi grający cały mecz wyjściowym składem z upływem czasu słabli, mimo to mogli pokusić się nawet o trzy punkty, gdyż miejscowym w kilku wypadkach dopisało szczęście po groźnych kontrach Twardego.
- Zdecydowanie nie jestem zadowolony z rezultatu. Grając u siebie musimy wygrywać takie mecze i gromadzić punkty. Uważam, że prezentowaliśmy się lepiej niż rywal, to my graliśmy piłką, a oni za nią biegali. Więcej też stworzyliśmy sytuacji bramkowych, niestety wykorzystaliśmy tylko jedną z nich - powiedział po meczu Maciej Suchanecki, trener Lotnika.

LOTNIK: Maćkowski - Kierlik, Kurzelewski, Bizoń, Krystecki, Suchanecki, Gajewski, Górgul, Gołąb, Macur, Gałuszka. Rezerwowi: Madej, Łozowski, Niemirski, Nogaś, Michalak.
TWARDY: Kizyma - Tylutki, J. Szkarapat, Iwaniak, Drozd, Przysucha, Rudyk, D. Szkarapat, Demczar, Drozd, Łojko. Rezerwowi: Bolecki, Luniak.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban