Tylko jeden punkt Granicy w Oleśnicy

Spotkanie na prośbę gości odbyło się już w środę. Wielu piłkarzy Granicy w weekend brało bowiem udział w mistrzostwach Polski firm budowlanych, które w tym roku odbywały się nad morzem. Spotkanie było ciekawe i obfitowało w wiele okazji bramkowych. Wynik w 32. min otworzył Gawlik, który dopadł do odbitej piłki po strzale Chrzanowskiego z rzutu wolnego i bez namysłu skierował ją do siatki. W odpowiedzi z dystansu uderzył Sepetowski, ale piłka ku rozpaczy gospodarzy trafiła tylko w obramowanie bramki. Ostatnie 30 min meczu goście musieli grać w osłabieniu, gdyż z dwoma żółtymi kartkami boisko musiał opuścić Suchocki. Zespół trenera Grzegorza Maligi zwietrzył swoją szansę i ruszył do odrabiania strat. Cel udało się zrealizować w 87. min. Wówczas Bezak został sfaulowany w polu karnym, a sprawiedliwość wymierzył rezerwowy Partyka. Pogoń chciała pójść za ciosem i miała szansę by odwrócić wynik, ale Czekański uratował swoją drużynę po uderzeniu Bezaka.

POGOŃ OLEŚNICA - GRANICA BOGATYNIA 1:1 (0:1)

Bramki: 0:1 Gawlik (32), 1:1 Partyka (87-karny). Czerwona kartka: Suchocki (Granica, 65 - za dwie żółte). Żółta kartka: Suchocki. Sędziował: Krystian Kubik (Wałbrzych). Widzów: 150.

POGOŃ: Rogala - Korcik, Wach, Michalewski (81 Miodek), Zięba, Sepetowski, Matlęga, Kotwa (67 Partyka), Rachwał (84 Bartnik), Bezak.

GRANICA: Czekański - Suchocki, Kazimierski, Deszcz (60 Sochacki), Rachwał (75 Ratajczak), Iwanicki (70 Janiak), Gawlik, Chrzanowski, Szydło, Sawicki, Marszałek (80 Więckiewicz).

(GB)