KPR postraszył mistrzynie Polski
Z bardzo dobrej strony pokazały się dzisiaj szczypiornistki KPR-u Jelenia Góra. Zespół trener Małgorzaty Jędrzejczak na inaugurację PGNiG Superligi postawił się MKS-owi Lublin i choć ostatecznie przegrał 28-35 to w końcówce napędził sporego stracha rywalkom, którym skórę uratowała fantastycznie dysponowana bramkarka Jekaterina Dżukajewa.
Początek spotkania to koncert KPR-u i w efekcie dobrej gry prowadzenie naszych dziewczyn 4-1. Z czasem wynik się wyrównał, a w 15-ej minucie po akcji Doroty Małek lublinianki po raz pierwszy objęły prowadzenie, 9-8. Końcówka I połowy to bezwzględna dominacja mistrzyń, stąd nie może dziwić ich 5-bramkowe prowadzenie na zakończenie tej części gry.
II połowa to mordercza walka żółto - niebieskich, które nie złożyły broni i za wszelką cenę chciały powalczyć z MKS-em o coś więcej niż tylko pozostawienie dobrego wrażenia. Podobać mógł się cały zespół, włącznie z bramkarką Martyną Kozłowską. W roli egzekutorki nie zawodziła Lidia Żakowska, na całym obwodzie harowały Małgorzata Buklarewicz i Beata Skalska, a ładne gole po kontrach rzucała Natalia Winiarska. W końcówce dwie bramki zdobyła Martyna Michalak, a w 56-ej minucie "Skała" swoim golem zbliżyła jeleniogórzanki do MKS-u na cztery gole. W tym okresie lublinianki grały w podwójnym osłabieniu, gdyż na ławkę kar powędrowały Dorota Małek i Honorata Syncerz. Chciałoby się napisać, że KPR dobrze wykorzystał ten czas i tak by było, gdyby nie cuda jakich dokonywała w bramce Dżukajewa. Bułgarka broniła jak w transie i to dzięki niej zdenerwowane zdołały opanować nerwy i zapewnić sobie końcowy sukces.
Jedno spotkanie to zapewne jeszcze za wcześnie by wyciągać wnioski, jednak trudno się oprzeć wrażeniu, iż efekty pracy Małgorzaty Jędrzejczak są coraz lepiej widoczne. Zespół teoretycznie z roku na rok pozbawiany swoich liderek prezentuje się coraz lepiej, a przecież jeszcze w odwodzie są siostry Mączki, które rehabilitują się po zabiegach. Kto wie może w sezonie 2013/2014 żółto - niebieskie dadzą swoim fanom jeszcze więcej satysfakcji niż w poprzednich rozgrywkach?
KPR JELENIA GÓRA - MKS LUBLIN 28-35 (13-18)
KPR: Kozłowska, Demiańczuk - Wiertelak - 3, TOmczyk - 1, Żakowska - 7, Skalska - 5, Wesołowska, Grobelska, Uzar, Buklarewicz - 4, Oreszczuk, Winiarska - 4, Michalak - 4.
Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży