Łużyce szczęśliwie wygrały z Orłem

Zespół z Lubania wygrał pierwszy mecz w sezonie na własnym boisku. Spotkanie rozpoczęło się dobrze dla gospodarzy, gdyż już w 7. minucie gola strzelił Bojdziński. Szansę na doprowadzenie do remisu mieli Duda oraz Gucwa, ale brakowało im precyzji, bądź w bramce dobrze ustawiony był Kukiełka. Sposób na bramkarza z Lubania znalazł dopiero w 17. min Gucwa, który popisał się technicznym uderzeniem.
Po zmianie stron zespół trenera Grzegorza Juszczyka starał się odzyskać prowadzenie. Lubanianie dopięli swego w końcówce meczu. Wówczas arbiter podyktował rzut karny za faul Różańskiego na Jakimowiczu. Sprawiedliwość wymierzył Modzelewski. Dodajmy, że wcześniej dobrej szansy dla Orła nie wykorzystał Kurek. Piłkarz Orła uderzył z rzutu wolnego, ale na wysokości zadania stanął Kukiełka.

W barwach Łużyc ostatni mecz rozegrał Damian Bojdziński. Piłkarz wyjeżdża za granicę do rodziny. W meczu z Orłem wystąpił z opaską kapitana, a od kolegów z zespołu otrzymał kilka upominków. To dla drużyny z Lubania bardzo duże osłabienie.

Łużyce Lubań - Orzeł Lubawka 2:1 (1:1)

Łużyce: Kukiełka - Pawłowicz, Modzelewski, Łotecki, Bojdziński, Rogalski (46 Sudnik), Fereniec, Misiurek (80 K. Cichy), Jakimowicz, Stanowski (60 Macioszczyk).

Orzeł: Kurylas - Kuk, Szuster, Pietrzykowski (75 K. Adamowicz), Różański, Królak, Gucwa (68 Kucharski), Musiał, Gleb (42 Rybka).

(GB)