Granica zatrzymała Orlę

Osiem goli oglądnęli w sobotnie popołudnie kibice w Bogatyni. Pięć z nich padło łupem gospodarzy, którzy zwyciężyli niepokonaną dotychczas Orlę Wąsosz.

Granica po 26 min gry prowadziła już 2:0 po golach Pietkiewicza oraz Sawickiego. Niepokonani dotychczas goście jednak nie odpuszczali i jeszcze przed przerwą zdołali odrobić straty. Najpierw w 34. min Niedźwiecki pokonał Czekańskiego strzałem z rzutu wolnego, a tuż przed przerwą po podaniu z rzutu rożnego na listę strzelców wpisał się grający trener przyjezdnych Łukasz Stuczyk. Po przerwie dominowali już gospodarze. Zespół trenera Ireneusza Słomiaka ponownie na prowadzenie wyprowadził Szydło, który zamknął dośrodkowanie Janiaka z rzutu rożnego. Kolejne gole dołożyli Pietkiewicz oraz Sawicki. Rozmiary porażki wąsoszan, którzy przez blisko 30 min musieli grać w osłabieniu zmniejszył rezerwowy Jurga. - To był nasz najlepszy mecz w tym sezonie. Wciąż drużyna ma jednak nad czym pracować - powiedział po meczu konsultant ds. mediów Granicy Andrzej Lipko. - Popełniliśmy za dużo prostych błędów w obronie. Mimo porażki nie ma co się załamywać. Nie opuszczamy głów i patrzymy w przyszłość. Przed nami długi sezon - powiedział Łukasz Stuczyk, trener Orli.

GRANICA BOGATYNIA - ORLA WĄSOSZ 5:3 (2:2)

Bramki: 1:0 Pietkiewicz (8), 2:0 Sawicki (26), 2:1 Niedźwiecki (34), 2:2 Stuczyk (45), 3:2 Szydło (60), 4:2 Pietkiewicz (72), 5:2 Sawicki (75), 5:3 Jurga (90).
Czerwona kartka: Stuczyk (Orla, 64 - za dwie żółte).
Żółte kartki: Deszcz, Szydło oraz Stuczyk, Lesiecki, Deperas.
Sędziowali: Krzysztof Kędzierski jako główny oraz Damian Mielczarek i Damian Sylwestrzak (Wrocław).
Widzów: 200.

GRANICA: Czekański - Deszcz, Kazimierski, Rachwał (55 Suchocki), Sochacki, Iwanicki (75 Ratajczak), Chrzanowski, Szydło, Gawlik (60 Janiak), Pietkiewicz (73 Marszałek), Sawicki.
ORLA: Pelc - Kaczmarek, Makieła, Niedźwiecki, Dąbrowski, Srebniak (75 Birk), Stuczyk, Bojanowski (80 Jurga), Deperas (60 Romańczyk), Conde, Lesiecki.

(GB)