Z beniaminków okręgówki lepszy Orzeł Lubawka

Prawdziwą huśtawkę nastrojów fundują swoim fanom piłkarze Orła Lubawka. Beniaminek ligi okręgowej na inaugurację odprawił z bagażem czterech goli Twardego Świętoszów, by w następnej serii gier doznać pogromu ze strony Piasta Wykroty 1-6. Wczoraj (25 sierpnia 2013) biało - zieloni zrehabilitowali się za ten wynik gromiąc w III kolejce Hutnika Pieńsk 6-2.
Na bramki na stadionie w Lubawce kibice musieli czekać pół godziny, wtedy to Różański ku ich radości otworzył wynik. W 43-ej na 2-0 trafił Hadała, ale jeszcze przed przerwą rywale zdołali złapać kontakt po akcji Kowala.
Drugą połowę Orzeł rozpoczął trafieniem z rzutu karnego Hadały podyktowanego za przewinienie Waszkiewicza na Jacku Adamowiczu. Jedenastka to nie jedyna korzyść dla miejscowych, bo zawodnik Hutnika został też ukarany czerwoną kartką. Rozbici goście nie potrafili się przeciwstawić lubawianom, a ci punktowali ich po kolei akcjami Musiała, Kurka i Rybki. Na otarcie łez drugie trafienie pińszczanom zapewnił Zagórski, jednak mimo tej bramki 120-kilometrowa podróż do Pieńska nie była przyjemnością...

ORZEŁ: Kurylas (87' A. Adamowicz) - Szuster, Kuk, Różański, A. Adamowicz, Hadała, Musiał, Lewczuk (82' Kucharczyk), Kiełbasa (75' Rybka), Kurek, J. Adamowicz (67' Królak).
HUTNIK: Waszkiewicz (46' Kuczyk) - Golec, Kotelnicki (43' Gwara), Linka, Jenczyk, Kowal, Lenik, Konieczny, Krajewski (90' Korzeniowski), Duszyński, Jagiełło.

Piotr Kuban
Foto: PK