Rezerwy Olimpii nadal bez wygranej

Świadkami słabego i przez większość czasu nudnego spotkania byli kibice kowarskiej Olimpii, którzy na mecz rezerw z Kwisą Świeradów Zdrój pofatygowali się w liczbie ok. 150 osób. Spotkanie toczyło się głównie w środku pola, dopiero w końcówce gospodarzom udało się osiągnąć przewagę, jednak nie było z niej żadnego efektu, gdyż stworzonych sytuacji nie udało się zamienić na choćby jednego gola. Jedynym godnym uwagi wydarzeniem w tym meczu był powrót w biało - zielone wrota Jana Szaciłły, który zgodnie z zapowiedzią po dwóch meczach w Lotniku znów jest w Kowarach.
Jak się okazuje A-klasowa rzeczywistość nie jest taka prosta i ekipa będąca zapleczem IV-ligowca nadal pozostaje bez wygranej. Przypomnijmy, że w pierwszej serii spotkań Olimpia II również na własnym boisku zremisowała z Orłem Wojcieszów.

OLIMPIA II: Szaciłło - Piskórz, Szeliga, P. Hobgarski, Kosek, Szaraniec, Kowalczyk, Dregan (25' Bednarz, 85' Procek), Rudnicki, Duński (60' Kwak), Jakubiak (70' J. Hobgarski).
KWISA: Ozga - Chowański, Chrostowski, Paluch, Rosołek, Cabała, Radziuk, Wojciechów, Przybyło, Szawałko, Sergiejczuk.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban