Niemoc Łużyc w starciu z Olimpią

W meczu 3. kolejki klasy okręgowej Olimpia Kamienna Góra zwyciężyła na wyjeździe z Łużycami Lubań 1:0. Gospodarze z przebiegu całego meczu mieli więcej z gry, ale nie miało to przełożenia na sytuacje pod bramką kamiennogórzan.

Olimpia wygrała w Lubaniu zasłużenie. Goście w przeciwieństwie do Łużyc przede wszystkim potrafili stworzyć zagrożenie pod bramą przeciwnika. Od początku meczu więcej z gry miał zespół z Lubania, ale niewiele z tego wynikało. Z kolei w 12. min pierwszy wypad pod bramkę Kukiełki przyniósł kamiennogórzanom prowadzenie. Grzesiak wygrał pojedynek z obrońcą Łużyc i z powietrza perfekcyjnie uderzył w długi róg do siatki. Gracze trenera Grzegorza Juszczyka próbowali wyrównać, ale brakowało im pomysłu na zdobycie gola. Najbliższy szczęścia w 30. min był Macioszczyk, ale w sytuacji sam na sam z D. Powiertowskim uderzył obok słupka. Chwilę po zmianie stron mogło być 0:2, ale po akcji Zarzeckiego Bocheński nie zdołał czysto trafić w piłkę i dla gospodarzy skończyło się na strachu. Im bliżej było końca meczu tym gospodarze coraz mocniej się odkrywali. W ataku szarpał osamotniony Bojdziński, kilka razy udanie dryblował Pawłowicz, ale niewiele z tego wynikało. Z kolei w końcówce meczu Olimpia mogła dobić rywala, ale P. Powiertowski uderzył w poprzeczkę.

Łużyce Lubań - Olimpia Kamienna Góra 0:1 (0:1)

Bramka: 0:1 Grzesiak (12).
Żółte kartki: Misiurek oraz Kraszewski, Wojciechowski, Zarzecki, Grzesiak.
Sędziował: Piotr Konsur.
Widzów: 150.

Łużyce: Kukiełka - Pawłowicz, Modzelewski, Łotecki, Fereniec, Stanowski, Misiurek, Mandżejewski, Gawroniuk (75 Kuśnierz), Macioszczyk, Bojdziński.
Olimpia: D. Powiertowski - Topolski (83 Grzesiński), Masiel, Wojciechowski, Kraszewski, Procyk, Bocheński (78 P. Powiertowski), Smoczyk, Zarzecki, Wieczorek (46 Domin), Grzesiak.

(GB)
foto: (GB)