Juniorzy Karkonoszy rozgromili świdniczan

Drugie zwycięstw z rzędu w lidze dolnośląskiej juniorów młodszych odnieśli piłkarze Karkonoszy Jelenia Góra. Tym razem biało - niebiescy rozgromili Gryfa ze Świdnicy 5-1, choć jako pierwsi stracili gola i do przerwy tylko remisowali 1-1.
Spotkanie ze świdniczanami nasi piłkarze rozpoczęli podobnie jak kilka dni temu we Wrocławiu przeciwko FC Academy, tzn. seryjnie marnowali doskonałe sytuacje do zdobycia bramki. Już w 7-ej minucie Dawid Klimek powinien strzałem głową skutecznie sfinalizować dośrodkowanie Szymona Statkowskiego. Pięć minut później asystent z poprzedniej akcji w sytuacji sam na sam trafił wprost w ręce świdnickiego golkipera. W 26-ej minucie Robert Lekszycki chybił główkując, a po minucie było już 0-1, gdyż Dawid Klimek wyciął we własnym polu karnym Kacpra Matwiejko. Sam poszkodowany zapewnił prowadzenie swojej drużynie.
Do remisu Karkonoszom udało się doprowadzić w 35-ej minucie. Rewelacyjną akcję rozpoczął Damian Baczyński, a sfinalizował ją Lekszycki pakując piłkę do sieci po idealnym zagraniu Statkowskiego.
Po przerwie wydarzenia na murawie zdominowali jeleniogórzanie. Co ważne nie tylko dobrze grali, ale też byli skuteczni. Na prowadzenie nasz zespół wyprowadził Baczyński, na 3-1 trafił Statkowski, a czwartego gola ponownie uzyskał Baczyński wykorzystując centrę Sylwestra Wersockiego. Właśnie ten gracz ustalił końcowy rezultat zamieniając na gola rzut wolny.

KSK: Michał Pietrzak - Dawid Klimek, Damian Klimek, Śniegula, Stolarski, Wersocki, Pytel, Wierzbicki, Lekszycki, Baczyński, Statkowski. Rezerwowi: Gwizdała, Paradowski, Golonka, Niemirski, Suchocki, Czernik, Mózgowiec.
GRYF: Morawski - Kolon, Lechniuk, Mazanka, Klemiński, Olhra, Dzamaras, Partyczny, Pojasek, Jagieła, Matwiejko. Rezerwowi: Młynarski, Hrynacz, Ślepokura, Mroszowiec, Zalewski.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban