Pechowa porażka Jablonca z Betisem

Znakomite widowisko obejrzało blisko 6 tysięcy widzów na stadionie w Jabloncu, gdzie miejscowy FK Baumit w ramach IV rundy eliminacji Ligi Europy podjął Real Betis Sewilla. Pomimo dobrej gry Czesi musieli uznać wyższość Hiszpanów i szanse na grę w fazie grupowej są raczej niewielkie.
Początek meczu zdecydowanie należał do gospodarzy, którzy przez blisko 20 minut zamknęli gości na ich połowie boiska. Były sytuacje na gola, niestety szczęście nie było w czwartek (22 sierpnia 2013) po stronie Jablonca. W 20-ej minucie pierwszy wypad pod bramkę miejscowych zakończył się golem dla Betisu, a szczęśliwym strzelcem był Jorge Molina. Bramka dodała skrzydeł piłkarzom z Primera Division i to oni zdominowali teraz wydarzenia na boisku, tyle że ich poczynania nie przyniosły drugiego gola. W końcówce I połowy obudzili się Czesi, by w 42-ej minucie doprowadzić do wyrównania. Do przerwy 1-1, a po zmianie stron inicjatywę przejęli piłkarze FK. Sytuacji do objęcia prowadzenia nie brakowało, a w kilku przypadkach można się nawet pokusić o stwierdzenie, że sztuką było ich nie wykorzystać. Zemściło się to w 86-ej minucie gdy aktywny Kongijczyk Mabwati Cedrick zapewnił swojej ekipie wygraną 2-1 i tym samym znakomita pozycję wyjściową przed rewanżem, który zostanie rozegrany 29 sierpnia w Sewilli.
Wśród 6-tysięcznej publiczności nie zabrakło kibiców z Jeleniej Góry i okolic, wśród nich pojawił się m.in. ksiądz Szymon Bajak, znany jako duszpasterz sportowców z Dolnego Śląska. Wypatrzyliśmy też wielu byłych i obecnych piłkarzy oraz trenerów z klubów piłkarskich naszego regionu. Mieli co oglądać, bo spotkania stało na wysokim poziomie, a wśród jego aktorów z dobrej strony pokazał się reprezentant Polski Damien Perquis. Kibice Legii Warszawa mogli sobie przypomnieć Michala Hubnika, któremu niestety kontuzja nie pozwoliła poważnie zaistnieć przy Łazienkowskiej.
Znacznie lepiej od Jablonca zaprezentował się Slovan Liberec pokonując w Trieście Udinese Calcio 3-1. Mecz z Włochami miał nieprawdopodobny przebieg, gdyż wyżej notowani rywala prześcigali się w marnowaniu wymarzonych wprost okazji do zdobycia bramki, a Czesi z zimną krwią punktowali ich kapitalnymi bramkami. Rewanż w Libercu 29 sierpnia, początek o godzinie 19-ej. Bilety na to spotkanie są sprzedawane w cenie 150 i 200 Kć.

Piotr Kuban
Foto: Piotr Kuban