Rewolucja w Zawidowie?

W porównaniu do poprzedniego sezonu występująca w czwartej lidze drużyna Piasta Zawidów dozna osłabień. Z klubu odchodzi kilku piłkarzy, którzy stanowili o sile drużyny. Pierwszym jest Grzegorz Kazimierski. Doświadczony obrońca chce zakończyć karierę. Niewykluczone jednak, że w przyszłym sezonie zagra jeszcze w piłkę, ale już w Granicy Bogatynia. Do Włókniarza Leśna przenosi się z kolei Krzysztof Mazur. Kolejnym osłabieniem Piasta jest odejście Piotra Dzięgleskiego do BKS Bobrzanie Bolesławiec. Rundę jesienną z głowy będzie miał ponadto Tomasz Grabowski, który czeka na operację. Ponadto z zamiarem przeprowadzki do jednego z klubów wrocławskiej klasy okręgowej nosi się Marcin Michalkiewicz. - Jakby tego było mało nasz podstawowy młodzieżowiec Sareło idzie na operację związaną z oczami. Nie będę mógł z niego skorzystać przez minimum dwa miesiące. Szukamy zastępców i prowadzimy rozmowy, ale konkretów na dzień dzisiejszy nie podam - powiedział trener Rafał Wichowski. Dobrą wiadomością natomiast jest fakt, że treningi po wyleczeniu kontuzji wznowił Jakub Gilewski. W czasie okresu przygotowawczego Piast rozegra kilka sparingów. Pierwszy już za nimi. W weekend zremisowali z Lotnikiem Jeżów Sudecki 2:2. 24 lipca zawidowianie zagrają z Włókniarzem Leśna, 27 lipca z Nysą Zgorzelec, 31 lipca z Twardym Świętoszów, 3 sierpnia z Hutnikiem Pieńsk, 7 sierpnia z Włókniarzem Mirsk oraz 11 sierpnia z LZS Henryków w ramach pierwszej rundy Pucharu Polski.

(GB)