IV-ligowy sezon 2012/2013 w pigułce

Kolejny sezon w czwartej lidze przeszedł do historii. Cieszyli się w Żmigrodzie i Kobierzycach. Smutek panuje z kolei w Zgorzelcu, Kłodzku, Lubaniu i Nowej Rudzie.

1. PIAST ŻMIGRÓD

11 bramek - Grzegorz Sawicki, Robert Kaźmierczak, 7 - Grzegorz Mazurek, 6 - Sebastian Zagórski, 5 - Adrian Bergier, 3 - Kamil Niedźwiedź, Piotr Chodkiewicz, 2 - Dariusz Zalewski, Dawid Wójcik, Mariusz Niedbała, Sylwester Kłos, Artur Monasterski, Paweł Abramowicz, 1 - Dominik Piotrowski, Kamil Pilarski, Patryk Gołębiewski, 3:0vo za mecz z Nysą Zgorzelec.

Piast był faworytem ligi i nie zawiódł. W rundzie wiosennej zespół ze Żmigrodu nie zaznał goryczy porażki. Klub był wizytówką IV ligi, począwszy od zawodników, działaczy, infrastruktury, a na kibicach kończąc. Idealnym posunięciem trenera Mirosława Drączkowskiego było namówienie do gry Tomasza Gajowego, który dowodząc żmigrodzką obroną pozwolił na stratę tylko dwóch goli, z sentymentu drużynom o tej samej nazwie. Można przyjąć, że gdyby jesienią Piast dysponował identycznym składem, już w maju żmigrodzki rynek świętowałby awans do wyższej ligi.

2. STK GKS KOBIERZYCE

13 - Alan Reszka, 12 - Piotr Mrowiec, 9 - Adrian Leśniarek , 7 - Maciej Żarski, Piotr Kozłowski, 3 - Kamil Frukacz, Michał Struzik, Piotr Ficoń, 2 - Wojciech Ciołek, Mateusz Libecki, 1 - Kamil Suppan, Konrad Cieślak, Grzegorz Sinanis (Orkan, samobójcza).

Po rundzie jesiennej STK GKS niespodziewanie prowadził w tabeli. Mimo, że nie udało się obronić pozycji kobierzyczanie po ośmiu z rzędu sezonach gry w IV lidze awansowali na wyższy szczebel. Wicemistrz rozgrywek nie prezentował może jakiegoś finezyjnego futbolu, jednak konsekwencja i dyscyplina taktyczna pozwoliła podopiecznym Wiesława Urycza odnieść sukces. Dotąd ekipa z Kobierzyc walczyła maksymalnie o spokojne utrzymanie. Metamorfoza jaką przeszła pod okiem trenera jest godna uznania i szacunku.

3. OLIMPIA KOWARY

16 bramek - Maciej Udod, 12 - Sebastian Szujewski, 7 - Marcin Smoczyk, 5 - Maciej Liszka, Mateusz Zatylny, 3 - Kamil Niedźwiedź, Marcin Zagrodnik, 2 - Mateusz Dregan, Marek Milczarek, 1 - Jakub Szaraniec, Damian Kwak, Mateusz Kraiński, Mateusz Han, Artur Milewski (Karkonosze, samobójcza), Mirosław Mularczyk, (Pogoń, samobójcza), Mateusz Matlęga (Pogoń, samobójcza), Mateusz Salamaga (Pogoń, samobójcza).

Beniaminek mimo walki do końca musiał zadowolić się najgorszym miejscem na podium. Frycowe kosztowało kowarzan bardzo dużo, jednak Olimpia wprowadziła dużo kolorytu i zostawiła po sobie dobre wrażenie. Piłkarsko Olimpia nie ustępowała żadnej drużynie, a jej kibice porównywani byli jedynie z fanami ze Żmigrodu. Bez wątpienia kowarzanie byli objawieniem sezonu i zapewne w przyszłym każdy będzie musiał się z nimi liczyć.

4. AKS STRZEGOM

18 bramek - Robert Borkowski, 13 - Mateusz Werner, 9 - Marcin Buryło, 5 - Arkadiusz Arendarczyk, Dawid Domaradzki, Marcin Traczykowski, Marcin Dobrowolski, Karol Rogowicz, 3 - Karol Lenio, 2 - Daniel Burszta, Jakub Pospiszyl, Wojciech Kozioł, 1 - Sebastian Bęś, Rafał Wiśniewski, Tomasz Gandurski (Łużyce, samobójcza), Marek Ludwiczak (Sokół, samobójcza).

Po rundzie jesiennej AKS wymieniany był w gronie faworytów do awansu. Kontuzje i przymusowe odsunięcie od zespołu trenera i lidera drużyny Krzyżanowskiego skomplikowały sytuację strzegomian. Czwarte miejsce jest poniżej oczekiwań, ale AKS prezentował się bardzo dobrze i nie ma powodów do wstydu. To była najbardziej ofensywna drużyna, mająca w swoim zespole sprinterów i doświadczoną obronę. W przyszłym sezonie AKS będzie jednym z kandydatów do awansu.

5. KARKONOSZE JELENIA GÓRA

15 bramek - Łukasz Kowalski, 8 - Mariusz Malarowski, 7 - Krystian Majer, 6 - Marcin Krupa, 3 - Klim Khodzamkulov, 2 - Tomasz Krakówka, Kazimierz Hamowski, 1 - Mirosław Gałuszka, Paweł Walczak, Marcin Bednarczyk, Michał Szramowiat, Artur Milewski, Daniel Dudkiewicz (Orkan, samobójcza).

Drugi koszyk otwiera zespół Artura Milewskiego. Patrząc na kłopoty personalne jeleniogórzan osiągnięty wynik należy postrzegać w kategoriach sukcesu. Karkonosze dotkliwe porażki przeplatały niespodziewanymi zwycięstwami, jak choćby z Sokołem, AKS czy Granicą. Piorunująca końcówka wywindowała zespół w górę tabeli, choć trzy tygodnie wcześniej w Jeleniej Górze martwili się o utrzymanie.

6. SOKÓŁ WIELKA LIPA

7 bramek - Marcin Pruchnicki, 6 - Kamil Pyzłowski, 4 - Marcin Szurek, Paweł Kudyba, Mateusz Wójcik, 2 - Krzysztof Rajn, Kamil Kupiec, Marek Ludwiczak, Artur Chmielewski, Mariusz Bełkowski, 1 - Karol Gajos, Łukasz Tomanik, Marcin Korkosz, Daniel Narkiewicz, Kamil Pisklak, Rafał Flisiński, Kamil Warchoł, Jarosław Gambal.

Przed sezonem główny kandydat do awansu, ale po rundzie jesiennej jeden z kilku. Szybko okazało się, że król jest nagi i po paru kolejkach Zygmunt Peterek opuścił Wielką Lipę. Każdy zimowy transfer miał być hitem, a okazał się kitem. Zespół dużo lepiej prezentował się jesienią i zaliczka punktowa z tego okresu pozwoliła sokołom uniknąć stresu związanego z walką o utrzymanie. Bez wątpienia największy przegrany tego sezonu.

7. GRANICA BOGATYNIA

11 bramek - Radosław Pietkiewicz, 8 - Michał Mokijewski, Jewgen Sawczuk, 5 - Marcin Chrzanowski, 4 - Michał Szydło, 3 - Krzysztof Tkaczyk, Łukasz Pastuszko, 2 - Michał Marszałek, Dawid Więckiewicz, 1 - Dawid Kloczkowski, Igor Olczak, Grzegorz Deszcz, Damian Sochacki, Grzegorz Kazimierski (Zawidów, samobójcza), Marcin Pruchnicki (Sokół, samobójcza).

Siódme miejsce dla Granicy jest sukcesem. Drużyna, której atutem są warunki fizyczne swoich graczy i gra prostopadłymi podaniami przez całe boisko wywindowała się wysoko, mimo że dwie kolejki wcześniej była widziana w klasie okręgowej. Przełomowym momentem było zwycięstwo w Nowej Rudzie. Granica była nieprzewidywalną drużyną, która potrafiła przegrać z teoretycznie słabszym i wygrać z teoretycznie lepszym.

8. PIAST ZAWIDÓW

10 bramek - Tomasz Grabowski, 8 - Tomasz Michalkiewicz, 7 - Krzysztof Mazur, Marcin Michalkiewicz, 3 - Paweł Woźny, Piotr Dzięgleski, Marcin Kiewra, 2 - Konrad Tkaczyk, 1 - Kamil Gorzka, Jakub Gilewski, Radosław Sareło, Marcin Monik (samobójcza, Nysa), Daniel Ziomek (samobójcza, Karkonosze).

Jesienna zdobycz punktowa przerwała bieg historii. Zawidowianie co sezon walczyli o utrzymanie, dlatego ten mogą uznać za udany. Drużyna własnego boiska, które coraz częściej udawało się jednak odczarować przeciwnikowi. W rundzie wiosennej Piast zdobył zaledwie 13 punktów, co obrazuje nienajlepsze przygotowanie do sezonu. Jeśli nic się nie zmieni w Zawidowie następny sezon może być dla Piasta ostatnim w tej klasie rozgrywkowej.

9. POGOŃ OLEŚNICA

10 bramek - Grzegorz Sajewicz, 7 - Arkadiusz Smyczyński, Krzysztof Bezak, Grzegorz Szczypkowski, 4 - Wojciech Strójwąs, Maciej Sepetowski, 3 - Paweł Bezak, Adrian Miodek, 2 - Mateusz Matlęga, 1 - Łukasz Szczypkowski, Michał Zięba, Paweł Modzelewski (Łużyce, samobójcza).

Pogoń swój cel zrealizowała. Zdecydowanie lepiej oleśniczanie czuli się na swoim terenie, gdzie o punkty nikomu nie było łatwo. Pogoń była odważną drużyną, próbowała grać w piłkę, w przeciwieństwie do wielu drużyn skupiających się głównie na przeszkadzaniu przeciwnikowi.

10. ORKAN SZCZEDRZYKOWICE

19 bramek - Sebastian Burda, 6 - Michał Piechuta, 4 - Łukasz Filipiak, Marcin Kaczmarek, 3 - Robert Malawski, 2 - Daniel Dudkiewicz, Artur Juszkaluk, Damian Kwaśniewski, Paweł Pytlarz, Adam Kłak, Kamil Szczęśniak, 1 - Kamil Kalicki, Tomasz Syska, Przemysław Kotlarz, Michał Grządkowski, Krzysztof Szpyrka, Michał Mokijewski (Granica, samobójcza), Wojciech Niedźwiecki (Orla, samobójcza), Marek Słomka (Kłodzko, samobójcza).

Miejsce w tabeli nie oddaje potencjału tej drużyny. Przed rundą rewanżową Orkan miał włączyć się do walki o najwyższe cele, jednak rzeczywistość pokazała zupełnie coś innego. Niemal każdy zawodnik tego zespołu posmakował wyższej ligi, dlatego dziwić się można, że skończyli ligę tak nisko. Być może najlepiej opłacana drużyna IV ligi w niektórych meczach bardziej koncentrowała się na poborach niż grze. Jeśli to się zmieni Orkan może zaskoczyć w przyszłym sezonie.

11. MIEDŹ II LEGNICA

13 bramek - Dawid Retlewski, 7 - Alexandre, Patryk Murawski, 4 - Arkadiusz Kuciński, 3 - Daniel Tanżyna, Patryk Szymański, 2 - Adrian Łuszkiewicz, Bartłomiej Kuśnierz, Mateusz Zieliński, Mateusz Zatwarnicki, Szymon Wosiek, Przemysław Wichłacz, 1 - Kamil Hempel, Patryk Bębenek, Patryk Nowaczewski, Wojciech Łobodziński, Mateusz Mowlik, Paweł Kulikowski, Damian Lenkiewicz, Ireneusz Chrzanowski, Krystian Jajko, Jacek Niewiadomski, Damian Lenkiewicz, Mateusz Bany, Damian Paszliński, Patryk Maziarz, Robert Sobieraj, Tomasz Komarzyniec (Zgorzelec, samobójcza).

Miedź utrzymała się głownie dzięki sztucznej murawie. Właśnie początek wiosny rezerwy pierwszoligowca miały piorunujący. Po słabej jesieni legniczanie wygrzebali się ze strefy spadkowej. Piłkarsko na pewno stać legniczan na walkę o najwyższe cele i odbieranie punktów najlepszym, pytanie tylko czy tego będą chcieli klubowi działacze.

12. ORLA WĄSOSZ

6 bramek - Piotr Wielogórski, 4 - Łukasz Wielogórski, Tomasz Dąbrowski. 3 - Wojciech Niedźwiecki, Tomasz Dąbrowski, Lansana Conde, 2 - Dariusz Gęstwa, Mariusz Rzepka, Bartosz Kaczmarek, 1 - Krzysztof Lesiecki, Łukasz Stuczyk, Daniel Domański, Piotr Birk, Bartosz Jęcek, Szymon Deperas.

Orlę już po wywalczeniu awansu do IV ligi interesowało tylko utrzymanie na tym szczeblu. Gra oparta na defensywie sprawiała, że beniaminek stracił niewiele bramek w stosunku do zajmowanej pozycji. Zbyt wiele też jednak nie strzelił. Cel uświęca środki, ale taktyka Orli kibicom z Wąsosza nie dawała wiele powodów do satysfakcji.

13. PIAST NOWA RUDA

7 bramek - Łukasz Kamiński, Ernest Polak, 5 - Daniel Horka, 3 - Piotr Pasek, Łukasz Kalka, Adriam Kublik, Ziemowit Cichacki, 2 - Krzysztof Mika, Michał Janek, Dominik Stasiński, Radosław Osiecki, 1 - Oskar Jaśków, Kamil Szymański, Rafał Bolisęga, Konrad Matusik, Mateusz Styrczula.

Jeszcze trzy kolejki wcześniej Piast miał komfortową sytuację goszcząc drużyny z sąsiedztwa w tabeli. Wcześniej z kolei noworudzianie prezentowali się nienajgorzej i z pewnością nikt w Nowej Rudzie nie zakładał spadku. Jedną z przyczyn ostatecznego niepowodzenia mogła być strata własnego boiska w skutek incydentu z udziałem miejscowych kibiców, a także przykra porażka z lokalnym rywalem, Nysą Kłodzko.

14. ŁUŻYCE LUBAŃ

13 bramek - Marek Majka, 8 - Łukasz Kusiak 7 - Grzegorz Skwara, 4 - Paweł Jakimowicz, 3 - Łukasz Misiurek, 2 - Damian Bojdziński, Tomasz Gandurski, Paweł Modzelewski, 1 - Grzegorz Malinowski, Sebastian Gawroniuk, Marcin Fereniec, Artur Osicki (Nowa Ruda, samobójcza), Paweł Woźny (Zawidów, samobójcza), Przemysław Kotlarz (Orkan, samobójcza).

Łużyce po rundzie jesiennej nie były skazane na spadek. Piłkarze tego faktu jednak nie wykorzystali. Trener Grzegorz Juszczyk narzekał na frekwencję na treningach. Niewiele lepiej było w sparingach, w których ani razu lubanianom nie udało się zagrać w optymalnym składzie. Łużycom nie pomogła nawet przesunięta o kilka tygodni inauguracja. A która minuta w Lubaniu została zapamiętana najdłużej? Ostatnia. Wówczas Łużyce traciły szanse na wygrane z Pogonią i Kłodzkiem. Gola w ostatniej akcji meczu straciły też w Jeleniej Górze. Po tych zdarzeniach zespół znad Kwisy zaczął oswajać się z myślą o spadku.

15. NYSA KŁODZKO

6 bramek - Michał Wojtal, 5 - Kamil Kowalski, 4 - Maciej Kaletka, 3 - Łukasz Tracz, 2 - Andrzej Marks, Sylwester Jaskułowski, Paweł Cebulski, 1 - Konrad Kulak, Kamil Suski, Jarosław Dędys.

W wyniku straty dużej liczby zawodników, którzy wywalczyli awans do IV ligi, Nysa nie była w stanie nawiązać walki o utrzymanie. Czasami potrafiła sprawić niespodziankę i odebrać punkty lepszym, jak STK GKS czy Sokołowi, to finalnie była dostarczycielem punktów. Trener Adamczyk skoncentrował się na ogrywaniu młodych zawodników licząc, że przyniesie to wymierne korzyści w klasie okręgowej.

16. NYSA ZGORZLEC

5 bramek - Mateusz Janicki, Adam Łuszczyk, 4 - Marcin Monik, 3 - Jakub Czajkowski, 2 - Tomasz Komarzyniec, Sebastian Ruszkiewicz, 1 - Grzegorz Monik, Mateusz Zarzecki, Dawid Mądrzejewski, Patryk Bystryk, Marek Borowy, Tomasz Dąbrowski (Orla, samobójcza).

Położenie geograficzne Zgorzelca sprawia, że Nysie trudno utrzymać najlepszych graczy, którzy wolą grę za euro w Niemczech, niż uścisk dłoni prezesa w kraju. Nie dziwi więc miejsce zgorzelczan, bowiem ciężko przeciwstawić się sąsiadowi wobec kryzysu gospodarczego. Mimo ostatniego miejsca w tabeli młody zespół Nysy potrafił zdobyć kilka punktów z wyżej notowanym rywalem, jak choćby Karkonoszami.

1. Piast Żmigród 30 67 64:22
2. STK GKS Kobierzyce 30 64 64:37
3. Olimpia Kowary 30 61 63:32
4. AKS Strzegom 30 56 78:47
5. Karkonosze Jelenia Góra 30 49 49:54
6. Sokół Wielka Lipa 29 46 43:44
7. Granica Bogatynia 30 43 52:44
8. Piast Zawidów 30 42 48:45
9. Pogoń Oleśnica 30 42 49:51
10. Orkan Szczedrzykowice 30 41 56:56
11. Miedź II Legnica 30 40 65:45
12. Orla Wąsosz 3039 35:42
13. Piast ZPAS Nowa Ruda 30 31 44:54
14. Łużyce Lubań 29 23 46:86
15. Nysa Kłodzko 30 17 27:73
16. Nysa Zgorzelec 30 15 27:78


Grzegorz Bereziuk