Tylko zwycięstwo przedłuży nadzieję fanów Olimpii

Nadzieja umiera ostatnia... Zapewne z takim nastawieniem na stadion w Kowarach udadzą się dzisiaj (12 czerwca 2013, godz. 18:00) fani miejscowej Olimpii. Ich pupile podejmą na nim Piasta Nową Rudę, zespół, który ma już tylko iluzoryczne szanse na utrzymanie. Aby tak się stało podopieczni trenera Karola Ulatowskiego musieliby pokonać kowarzan oraz liczyć na porażkę Pogoni Oleśnica z Nysą Kłodzko. Wtedy w ostatniej kolejce w bezpośrednim starciu Piast mógłby na własnym boisku pogrążyć oleśniczan. Przyznajmy, scenariusz mocno wątpliwy, zwłaszcza jeśli chodzi o stratę punktów przez Pogoń w meczu z kłodzczanami.
Jeśli chodzi o konfrontację w Kowarach to faworytem jest oczywiście Olimpia, jednak aktualna dyspozycja biało - zielonych jest małą zagadką. Chodzi głównie o morale drużyny, która kilka dni temu doznała pierwszej porażki na wiosnę i zadaniem wielu obserwatorów straciła szansę na awans do III ligi dolnośląsko - lubuskiej. Aby ja przedłużyć ludzie Marka Siatraka muszą bezwzględnie wygrać mecz z Piastem i oczekiwać korzystnych wieści z Kobierzyc, gdzie GKS zagra z Łużycami Lubań. Jeśli ich nie będzie zostanie wiara w cud w Wąsoszu, gdzie GKS zawita w ostatniej serii spotkań.

Piotr Kuban