Jawa zwyciężyła w Świerzawie

Mecz nie był wielkim widowiskiem. W pierwszej połowie gości na prowadzenie mógł wyprowadzić Świca, ale przegrał sytuację sam na sam z bramkarzem Pogoni. Po zmianie stron grający bez presji piłkarze z Otoku dopięli swego. Wówczas w 60. min gola po akcji Faltyna strzelił Lisiewicz. - Nie mamy nic do stracenia i w każdym meczu gramy o zwycięstwo. Mobilizujemy się i nie patrzymy na tabelę - powiedział po meczu zadowolony z wygranej trener Jawy Mariusz Rutkowski.

ŚWIERZAWA - OTOK 0:1 (0:0)

Bramka: 0:1 Lisiewicz (60).
Żółta kartka: Sielach, Chlebosz.
Sędziowali: Marcin Kocuła jako główny oraz Andrzej Urban i Bartosz Budziński.
Widzów: 150.

ŚWIERZAWA: Krajewski - Sidoruk, Piotrowski, Słowik, Szpecht, Sielach, Wolny, Chlebosz, Czapiewski, Szeliga (70 Wójcik), Kurek.
OTOK: Walski - Dąbrowski, Lehman, Szaja, Soroka, Faltyn (70 Poliwka), Lisiewicz (90 Rutkowski), Rissmann, Świca, Kubik, Zakrzewski.

(GB)