Karkonosze przegrały mecz za sześć punktów
Bardzo skomplikowali sobie walkę o utrzymanie w IV lidze dolnośląskiej piłkarze Karkonoszy Jelenia Góra. Nasz zespół po bardzo słabej grze uległ dzisiaj w Oleśnicy miejscowej Pogoni 0-3 i najprawdopodobniej do ostatniej kolejki biało - niebiescy będą musieli martwić się o ligowy byt.
Do Oleśnicy jeleniogórzanie pojechali bez Marcina Krupy, któremu w Bogatyni nogę złamał jeden z obrońców miejscowej Granicy. W związku z tym siła ofensywy Karkonoszy opierała się na Łukaszu Kowalskim, ten już przed meczem odczuwał uraz mięśni, jednak zdecydował się wybiec na boisko. Jak się okazało była to błędna decyzja, gdyż już w 18-ej minucie musiał go zastąpić Tomasz Madej. Na domiar złego w tym momencie od 11-minut podopieczni trenera Artura Milewskiego już przegrywali 0-1, gdyż prostopadłe podanie Łukasza Szczypkowskiego wykorzystał Michał Zięba pokonując w sytuacji sam na sam Michała Dubiela.
Kolejne minuty toczyły się w nieco sennej atmosferze. Grze obu ekip brakowało przysłowiowego zęba, brakowało też godnych odnotowania akcji. W 34-ej minucie - mówiąc piłkarskim żargonem - lagę z własnej połowy pod pole karne Karkonoszy posłał Ireneusz Mularczyk, tam źle ocenił sytuację Maciej Jurkowski pozwalając przejąć piłkę Krzysztofowi Bezakowi, który soczystym wolejem nie dał szans Dubielowi.
W II połowie ożywili się goście, mimo to sytuacji do zdobycia przez nich gola było jak na lekarstwo. W 55-ej minucie Mariusz Malarowski uderzając piłkę z narożnika pola karnego posłał ją nad poprzeczką. 10 minut później pod drugą bramką podobnie zachował się Łukasz Szczypkowski. Po czterech kolejnych minutach do sporej kontrowersji doszło w polu karnym oleśniczan, gdzie zapędził się Marcin Bednarczyk. Po jego zagraniu na bramkę Pogoni uderzył Krystian Majer, Mateusz Salamaga sparował piłkę, ale Klim Khodzamkulov zdołał wpakować ją do sieci. Radość jeleniogórskich piłkarzy nie trwała długo, gdyż asystent sędziego zasygnalizował pozycję spaloną naszego piłkarze. Nie zgadzał się z tą decyzją zarówno trener Milewski jak i piłkarze, protesty zdały się na niewiele, a na dokładkę Klim otrzymał żółtą kartkę.
Po tym wydarzeniu z jeleniogórzan uszło powietrze, inicjatywę przejęli gospodarze, a efektem ich przewagi był trzeci gol w 80-ej minucie. Nonszalancko i ślamazarnie piłkę z własnego pola karnego próbował wyprowadzić Bednarczyk, jego opieszałość wykorzystał Jakub Błaszczyk pozwalając się sfaulować przy próbie odbioru piłki. Rzut karny na bramkę zamienił Grzegorz Szczypkowski. Był to bardzo ważny gol, gdyż w tym momencie Pogoń zrównała swój bilans bezpośredni z Karkonoszami i nasz zespół nie będzie w uprzywilejowanej sytuacji jeśli sezon zakończy z identyczną ilością punktów co oleśniczanie. - Zagraliśmy fatalne zawody, mogło być nawet gorzej, bo w końcówce Pogoń miała kilka sytuacji na czwartego gola, ale dobrze spisał się Michał Dubiel. Mamy duże kłopoty kadrowe, nie tylko ze względu na kontuzje, ale i kartki. Dzisiaj sędzia moim zdaniem pochopnie ukarał Kazimierza Hamowskiego, który teraz będzie musiał pauzować przeciwko Piastowi Zawidów - irytuje się trener Karkonoszy.
Podsumowując spotkanie dodajmy, że przed jego rozpoczęciem władze Pogoni uhonorowały Grzegorza Sajewicza, który już 10 lat reprezentuje barwy oleśnickiego zespołu. Zawodnik otrzymał okolicznościową koszulkę z wypisaną na plecach dedykacją oraz efektownie oprawioną kronikę klubową. O uświetnienie jubileuszu postarali się piłkarze Pogoni pokonując Karkonosze 3-0.
POGOŃ OLEŚNICA - KARKONOSZE JELENIA GÓRA 3-0 (2-0)
Bramki: 1-0 Zięba 7', 2-0 Bezak 34', 3-0 G. Szczypkowski 80'.
Żółte kartki: Ł. Szczypkowski, Michalewski oraz Malarowski, Hamowski, Khodzamkulov, Bednarczyk.
Sędziowali: Dawid Taniukiewicz jako główny oraz Oskar Hupało i Sebastian Skoneczny.
Widzów: 100.
POGOŃ:Salamaga - Bezak (55' F. Szczypkowski), Michalewski (88' Smolak), Mularczyk, Smyczyński, Ł. Szczypkowski, G. Szczypkowski, Strójwąs, Matlęga, Bartosiewicz, Zięba (77' Braszczyk).
KSK: Dubiel - Walczak, Jurkowski, Hamowski, Khodzamkulov, Malarowski, Krakówka, Ziomek, Bednarczyk, Kowalski (18' Madej), Majer.
Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży