Osłabiony Piast przegrywa w Strzegomiu

Piast Zawidów przegrał w Strzegomiu z tamtejszym AKS 0:4. W barwach drużyny prowadzonej przez trenera Rafała Wichowskiego zabrakło kilku podstawowych piłkarzy.

Zawidowianie musieli radzić sobie bez Grabowskiego, Mazura, Tkaczyka, J. Gilewskiego, Kiewry, A. Gorzki oraz Grześkiewicza. Mimo tego goście nie skupiali się na murowaniu dostępu do swojej bramki i starali się podjąć walkę z dobrze dysponowanym AKS. - Pierwsza połowa w naszym wykonaniu była bardzo fajna. Niestety z naszej perspektywy to rywale dyktowali warunki gry. Przed AKS jednak się nie położyliśmy - powiedział Janusz Kuszaj, wiceprezes Piasta. W 53. min wynik spotkania otworzył Borkowski. W odpowiedzi szansy do wyrównania nie wykorzystał T. Michalkiewicz, którego uderzenie z trudem obronił Kretkowski. - Kto wie czy gdyby to nie wpadło mecz nie potoczyłby się inaczej - zastanawiał się Janusz Kuszaj. Później inicjatywę definitywnie przejęli gospodarze. W 62. min po dośrodkowaniu Traczykowskiego wynik podwyższył Dobrowolski. Zasłużoną wygraną ekipy ze Strzegomia w ostatnim kwadransie przypieczętowali Pospiszyl oraz Rogowicz.

AKS STRZEGOM - PIAST ZAWIDÓW 4:0 (0:0)

Bramki: 1:0 Borkowski (53), 2:0 Dobrowolski (62), 3:0 Pospiszyl (75), 4:0 Rogowicz (84).
Żółte kartki: Woźny, D. Ryż, K. Gorzka.
Sędziowali: Arkadiusz Maziarz jako główny oraz Tomasz Soja i Jakub Orliński (Wrocław).
Widzów: 200.

Piast: M. Gilewski - Woźny, Sareło, Kazimierski, D. Ryż (80 Myczkowski), Kozłowski, Wichowski, Kleszczyński (46 K. Gorzka), Dzięgleski (70 P. Ostrowski), M. Michalkiewicz (90 D. Ostrowski), T. Michalkiewicz.

(GB)