Karpatia Sandra przerwała passę bez wygranej

Zaledwie jeden punkt w ostatnich czterech meczach grupy II B-klasy zdobyli piłkarze Karpatii Sandry Karpacz. Zespół uważany za jednego z faworytów do awansu, szybko osunął się na trzecie miejsce w ligowej tabeli i szansę na promocję ma już tylko matematyczne. Pocieszeniem dla fanów Karpatii jest wiadomość, że ich pupile znów wygrywają. W niedzielę (19 maja 2013) w derbowym pojedynku w Kostrzycy pokonali miejscowy LKS 2-1.
Spotkanie było zacięte i wyrównane, jego wynik otworzyć mógł Andrzej Stawiarski, ale piłka po jego strzale odbiła się od poprzeczki. W 30-ej minucie nieco chaotyczna akcja gospodarzy zakończyła się centrą w pole karne gości, gdzie celną główką popisał się Patryk Kafel. Wyżej notowani rywale doprowadzili do remisu jeszcze przed przerwą. W 43-ej minucie Sławomir Bącal strzałem z linii pola karnego dał gola swojej ekipie. Zwycięska bramka padła w 70-ej minucie, a jej autorem był Stawiarski, który w sytuacji sam na sam z Michałem Ramsem posłał piłkę do bramki pod jego ręką. - To był bardzo trudny i wyrównany mecz. Obie drużyny miały swoje sytuacje. Analizując wydarzenia z murawy, być może sprawiedliwszym rezultatem byłby remis - podsumował spotkanie Lucjan Szpila, trener Karpatii.

KOSTRZYCA: Rams - Wielosik, Muzyczko, Walaszek, Kubik, Kusznerczuk, Michalik, Wawrzyniak, Kędzierski, Kafel, Knyszkowski. Rezerwowi: Jaworski, Raczek, Kroczek, Łukasiewicz, Gadzina, Watecha.
SANDRA: Malinowski - Architekt, Bącal, Skowron, Celmer, Szpila, Stawiarski, Demyanienko, Blekicki, Gaczyński, Kasprowicz. Rezerwowi: Słaby, Petyniak.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban