Granica uległa AKS-owi

Gospodarze z prowadzenia cieszyli się już w 1. min. Po zespołowej akcji Trawkę do kapitulacji zmusił Pietkiewicz. W 9. min powody do radości mieli z kolei goście. Chrzanowski zatrzymał ręką piłkę zmierzającą do bramki. Arbiter po chwili piłkarza Granicy odesłał do szatni i podyktował jednastkę, którą na gola zamienił Borkowski. Grająca w osłabieniu drużyna trenera Ireneusza Słomiaka nie odpuszczała. W 25. min po zagraniu Mokijewskiego kolejny raz na listę strzelców wpisał się Pietkiewicz. Niespełna 10 min później znów był remis. Z rzutu karnego tym razem podyktowanego za faul Mikulskiego ponownie do siatki strzelił Borkowski. Po przerwie AKS szybko chciał odwrócić wynik. Pojedynki sam na sam z Buryło oraz Borkowskim wygrał jednak Gawlik. Bramkarz miejscowych nie miał jednak wiele do powiedzenia po uderzeniu tego drugiego w 58. min. Wówczas Borkowski technicznie z dystansu uderzył nad nim w długi róg do siatki. - Było to jedne z lepszych spotkań w Bogatyni w tym sezonie. Walczyliśmy, ale różnicę na boisku zrobił strzelec trzech goli - powiedział Andrzej Lipko z obozu klubu z Bogatyni.

GRANICA BOGATYNIA - AKS STRZEGOM 2:3 (2:2)

Bramki: 1:0 Pietkiewicz (1), 1:1 Borkowski (9-karny), 2:1 Pietkiewicz (25), 2:2 Borkowski (34-karny), 2:3 Borkowski (58).
Czerwona kartka: Chrzanowski (Granica, 9 - akcja ratunkowa).
Żółte kartki: Pietkiewicz, Mikulski, Rachwał.
Sędziowali: Sebastian Kwaśny jako główny oraz Piotr Łabędzki i Mateusz Witkowski (Legnica).
Widzów: 200.

GRANICA: Gawlik - Mikulski (67 Suchocki), Omelański, Duduć, Sawczuk, Szydło, Chrzanowski, Sochacki, Rachwał, Pietkiewicz (82 Deszcz), Mokijewski (68 Więckiewicz).
AKS: Trawka - Pospiszyl, Sudoł, Bęś, R. Wiśniewski, Marszałek, Lenio (85 Kozioł), Domaradzki, Buryło (78 Traczykowski), Dobrowolski, Borkowski.

(GB)