Misan pogrążył dziwisziowian
Mecz poziomem nie rzucił na kolana. Pierwszy atak zapoczątkował Misan jednak jego uderzenie ominęło bramkę gości. W kontrze przyjezdnych Damian Powiertowski ubiegł Kozana. W 16. min Duraj dośrodkował wprost na głowę Pacana, ale golkiper Olimpii udanie piąstkował. W rewanżu Misan obsłużył Domina, ale piłka po strzale pomocnika kamiennogórzan, a po chwili Grzesiaka trafiła w obrońców Piasta. W 20. min Pacan mierzonym strzałem z rzutu wolnego sprawdził umiejętności Powiertowskiego. Przed przerwą jeszcze Misan z dystansu próbował pokonać Mikulskiego, ale bez efektu. Napastnikowi gospodarzy szczęście dopisało jednak w 51. min. Wojciechowski z rzutu rożnego wrzucił piłkę na długi słupek. Na to czyhał tylko Misan i głową skutecznie zamknął akcję. W 63. min goście za sprawą Chwedorowicza znaleźli sposób na Powiertowskiego, jednak wcześniej sędzia liniowy zdaniem gości niesłusznie podniósł chorągiewkę, sygnalizując pozycję spaloną. W ostatnim kwadransie najpierw Błażyński huknął z rzutu wolnego w poprzeczkę, później dwa razy strzelał Misan. Za pierwszym razem pomylił się o centymetry, z kolei przy drugiej próbie Mikulski był na posterunku.
KAMIENNA GÓRA - DZIWISZÓW 1:0 (0:0)
Bramka: 1:0 Misan (51).
Sędziował: Jacek Ciepiela.
Widzów: 100.
KAMIENNA GÓRA: D. Powiertowski - Wojciechowski, Masiel, Topolski, Procyk (68 Smoczyk), Sabat, Błażyński (89 Grzesiński), Domin (87 R. Duda), Bieńkowski, Grzesiak (84 P. Powiertowski), Misan.
DZIWISZÓW: Mikulski - Kocot, Saniuk, Podobiński, Maryszczak (65 Lisowski), Stankiewicz, Duraj (84 Gurazda), Kieć, Badran (60 Chwedorowicz), Pacan, Kozan (81 Wantuch).
(GB)
foto: PK
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży