Kosztowne błędy Czarnych
Mecz rozpoczął się znakomicie dla gości. W 3. min po akcji Ohagwu z Kraśnickim ten drugi otworzył wynik. W 29. min BKS swoją przewagę udokumentował drugim trafieniem. Tym razem po zagraniu Żmudzińskiego do bramki miejscowych trafił Janicki. Goście z dwubramkowej przewagi cieszyli się ledwie minutę. Po błędzie Kowalskiego kontaktowego gola strzelił I. Grabkowski. Piłkarze trenera Pawła Żmudzińskiego jak na lidera rozgrywek przystało nie zamierzali bronić małej przewagi i ponownie ruszyli do ataku. W 39. min po rzucie rożnym bramkę głową zdobył Ohagwu. Po przerwie stron goście za sprawą Kraśnickiego oraz Żmudzińskiego wygrywali już 5:1. Czarni zagrali jednak ambitnie i do końca walczyli o zmniejszenie rozmiarów porażki. Piłkarzom trenera Jana Wrony udało się strzelić dwa. Mogło być jeszcze lepiej, ale w końcówce meczu strzał szczupakiem Troszczyńskiego z trudem obronił Kowalski. - Uważam, że nawet jakby to wpadło na wyrównanie zabrakłoby nam czasu. Rozegraliśmy dobry mecz. Niestety rozdaliśmy rywalom cztery prezenty. Szkoda bo błędy popełnili doświadczeni obrońcy. Gdyby nie to uważam, że nie przegralibyśmy tego spotkania - powiedział trener Czarnych Jan Wrona.
LWÓWEK ŚLĄSKI - BOLESŁAWIEC 3:5 (1:3)
Bramki: 0:1 Kraśnicki (3), 0:2 Janicki (29), 1:2 I. Grabkowski (30), 1:3 Ohagwu (39), 1:4 Kraśnicki (57), 1:5 Żmudziński (59), 2:5 I. Grabkowski (68), 3:5 Włodarek (85).
Żółta kartka: Błoński.
Sędziował: Zbigniew Mateuszów.
Widzów: 150.
CZARNI: Fidorów - Bowszys, Troszczyński, M. Sikora, Kufel (70 Suchecki), B. Sikora, Nakielski, Mankiewicz, Włodarek, Wrona, I. Grabkowski.
BKS BOBRZANIE: Kowalski - Pietrzak, P. Glanc, Janicki, Mielnik (75 Kliwak), Żmudziński (63 W. Glanc), Bochnia, Mastalerz (66 Paluchowicz), Bryłkowski, Ohagwu, Kraśnicki (85 Błoński).
(GB)
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży