Olimpia nie zwalnia tempa

Trwa znakomita passa kowarskiej Olimpii, która dzisiaj odniosła piąte zwycięstwo z rzędu, a smaku porażki nie zaznała od 12 spotkań. Co ciekawe ostatnim rywalem, potrafiącym pozbawić punktów kowarzan był ich dzisiejszy przeciwnik Orkan Szczedrzykowice, który jesienią wygrał na własnym obiekcie 4-0.
Mecz w Kowarach nie pierwszy już raz toczył się w anormalnych warunkach, gdyż boisko było nasiąknięte niczym gąbka, co znacznie utrudniało graczom obu ekip poruszanie się po nim, nie mówiąc o płynnej grze. I połowa meczu nie zachwyciła, gra była wyrównana, ale to biało - zieloni bliżej byli zdobycia gola, jednak w dwóch sytuacjach zimnej krwi zabrakło Tobiaszowi Kuźniewskiemu.
Po zmianie stron nadal grę prowadzili gospodarze, a jej efekt przyszedł w 55-ej minucie, gdy w polu karnym przytomnie zachował się Maciej Liszka otwierając wynik po zagraniu od Sebastiana Szujewskiego, który wcześniej przejął dośrodkowanie Macieja Udoda. Minutę później było już 2-0, tym razem asystę zaliczył Mateusz Zatylny, a jego zagranie uderzeniem z 12 metrów na gola zamienił Marcin Zagrodnik. Przewaga dwóch bramek dała kowarzanom komfort bezpieczeństwa, co nie znaczy, że obyło się bez nerwów. - Ostatnie pół godziny przebiegło przy zdecydowanej dominacji Orkana, rywal co prawda nie miał zbyt wielu tzw. setek, jednak momentami szczedrzykowiczanie potrafili zamknąć nas w okolicach naszego pola karnego - relacjonuje Marek Siatrak, trener Olimpii. - Uważam, że Orkan to jeden z trudniejszych rywali z jakimi przyszło nam się mierzyć. Jest wiele ekip, które na boisku prezentują się gorzej, a zajmują wyższe miejsce w ligowej tabeli - dodał szkoleniowiec biało - zielonych.

OLIMPIA KOWARY - ORKAN SZCZEDRZYKOWICE 2-0 (0-0)

Bramki: 1-0 Liszka 55', 2-0 Zagrodnik 56'.
Żółte kartki: Liszka oraz Niewiadomski, Syska.
Sędziowali: Przymysław Bartoś jako główny oraz Przymysław Jankiewicz i Tomasz Makowski.
Widzów: 250.

OLIMPIA: Trynda - Smoczyk, Kuźniewski, Kraiński, Milczarek, Zagrodnik, Han, Szujewski (90' Szaraniec), Liszka, Zatylny (90' Dregan), Udod (82' Rudnicki).
ORKAN: Sinanis - Juszkaluk, Niewiadomski, Zarański, Kotlarz, Kwaśniewski, Kłak, Majka, Syska (62' Zieliński), Dudkiewicz (78' Szpyrka), Kalicki (62' Rosa).

Piotr Kuban