Rehabilitacja Karkonoszy!
W znakomitym stylu zrehabilitowali się dzisiaj piłkarze Karkonoszy Jelenia Góra za koszmarną porażkę 0-7 z Piastem Żmigród, pokonując innego z kandydatów do awansu - AKS Strzegom 3-2.
Jeleniogórzanie od pierwszego gwizdka sędziego Sebastiana Kwaśnego prezentowali dużą ochotę do gry, nie przestraszyli się wyżej notowanego rywala i już w początkowej fazie spotkania szukali gola otwierającego jego wynik. Pierwszą próbę zdobycia gola odnotowaliśmy w 8-ej minucie, ale strzał Krystiana Majera z linii pola karnego trafił wprost w ręce Rafała Kretkowskiego. Pięć minut później groźnie było pod przeciwną bramką, gdyż uderzenie z dystansu Dawida Domaradzkiego nieznacznie przeszło obok celu. W 21-ej minucie piłkę na środku boiska przejął Majer, by momentalnie zagrać ją do Mariusza Malarowskiego, który ze stoickim spokojem przelobował bramkarza AKS-u. W kolejnej akcji celnie z 20 metrów uderzył futbolówkę Marcin Bendarczyk, jednak Kretkowski był na posterunku.
Po półgodzinie inicjatywę przejęli strzegomianie, a jej efektem były dobre okazje niewykorzystane przez Roberta Borkowskiego i Marcina Buryło. W 41-ej minucie w polu karnym gospodarzy Majer został odepchnięty przez jednego z rywali, jednak zamiast rzutu wolnego dla biało - niebieskich arbiter główny podjął zaskakującą decyzję dyktując jedenastkę dla AKS-u. Z prezentu skorzystał Borkowski i I połowa zakończyła się remisem 1-1.
II połowa mogła idealnie się rozpocząć dla przyjezdnych, gdyby nie dobra interwencja Dubiela przy uderzeniu Marcina Dobrowolskiego. Zmarnowana okazja zemściła się na piłkarzach AKS-u już po kilkunastu sekundach, bo szybką akcję Karkonoszy skutecznym strzałem w długi róg wykończył Marcin Krupa. Kolejne minuty to dominacja strzegomian, którzy za wszelką cenę chcieli doprowadzić do wyrównania, najbliższy szczęścia był Karol Lenio trafiając w 64-ej minucie piłką w słupek. Trzy minuty później AKS dopiął swego, a gola w zamieszaniu pod bramką Dubiela z najbliższej odległości zdobył Jakub Pospiszyl. Remisem goście nie nacieszyli się długo, bo już po dwóch minutach ponowie prowadzenie Karkonoszom dał Krupa, przytomnie z kilku metrów trafiając w krótki róg bramki rywali pomimo rozpaczliwej interwencji Kretkowskiego. Wynik nie uległ już zmianie, choć sytuacje do jego zmiany były, zwłaszcza ze strony groźnie kontrujących biało - niebieskich, jednak Malarowskiemu, Krupie i Tomaszowi Krakówce zabrakło precyzji.
KARKONOSZE JELENIA GÓRA - AKS STRZEGOM 3-2 (1-1)
Bramki: 1-0 Malarowski 21', 1-1 Borkowski 41', 2-1 Krupa 47', 2-2 Pospiszyl 67', 3-2 Krupa 69'.
Czerwone Kartki: Domaracki 85' za dwie żółte.
Żółte kartki: Majer, Krupa, Szramowiat oraz Bęś, Sudoł.
Sędziowali: Sebastian Kwaśny jako główny oraz Mateusz Lombardo i Mateusz Witkowski.
Widzów: 80.
KSK: Dubiel - Walczak, Milewski, Khodzamkulov, Krakówka, Malarowski, Majer, Hamowski, Krupa, Bednarczyk, Kowalski (57' Szramowiat).
AKS: Kretkowski - Pospiszyl, Adham, Sudoł, Bęś, Domaradzki, Buryło, Borkowski, Dobrowolski, Arendarczyk, Kozioł (60' Lenio).
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży