Włókniarz gromi kamiennogórską Olimpię

Wicelider tabeli od pierwszych piłek zepchnął drużynę Olimpii do głębokiej defensywy. Co chwilę kotłowało się pod bramką Cisowskiego, który bronił szczęśliwie do 35. min. Wówczas gola strzelił Chlabicz. Wcześniej bramkarz Olimpii m.in. trzykrotnie wygrał pojedynki jeden na jednego z Morzeckim oraz Dawidem Grygielem i Bursackim. Najlepszą okazję dla gospodarzy zmarnował Buda, który zamiast przyjmować piłkę na 5m powinien uderzyć z pierwszej piłki. Włókniarz po wznowieniu gry szybko strzelił dwa gole. W 48. min Cisowski najpierw obronił strzał Grygiela z 6m, ale podczas drugiej interwencji zdaniem arbitra sfaulował rywala i ten wskazał na wapno. Celnie z 11m przymierzył Morzecki. 2 min później najwyżej w polu karnym kamiennogórzan wyskoczył Kowalski i zrobiło się 3:0. Potem dwa strzały oddał Misan, lecz żaden nie zakończył się golem dla gospodarzy. W 67. min Jasiński huknął zza linii pola karnego, a piłka ku rozpaczy miejscowych przełamała dłonie Cisowskiemu i wpadła do siatki po raz czwarty. Pod koniec spotkania najpierw Sabat trafił w bramkarza, a dobitka Misana również zatrzymała się na Fościaku. W ostatniej akcji bramkę numer 5 dla przyjezdnych z bliska zdobył Jasiński.

OLIMPIA KAMIENNA GÓRA - WŁÓKNIARZ MIRSK 0:5 (0:1)

Bramki: 0:1 Chlabicz (35), 0:2 Morzecki (48-karny), 0:3 Kowalski (50), 0:4 Jasiński (67), 0:5 Jasiński (90).
Sędziował: Waldemar Socha.
Widzów: 150.

OLIMPIA: Cisowski - Wojciechowski, Topolski, Dłużniewski, Sabat, Procyk, Błażyński, P. Powiertowski, Domin, Misan, Buda.
WŁÓKNIARZ: Fościak - Dołęga (78 P. Grygiel), Ł. Niemienionek, Kowalski, Juźwik (60 Szurmiej), Bursacki (80 J. Niemienionek), Chlabicz, Faściszewski (80 Krawczyk), B. Morzecki, Badura (60 P. Niemienionek), D. Grygiel (60 Jasiński).

(GB)